Wyszukaj w serwisie
styl życia programy dzieje się z życia wzięte
Lelum.pl > Dzieje się > Wysiadł z ciężarówki, nie żyje. Tragiczna śmierć młodego mężczyzny
Elżbieta Włodarska
Elżbieta Włodarska 04.11.2025 09:11

Wysiadł z ciężarówki, nie żyje. Tragiczna śmierć młodego mężczyzny

Wysiadł z ciężarówki, nie żyje. Tragiczna śmierć młodego mężczyzny
fot. pixabay

Choć to miał być rutynowy postój pod wiaduktem w miejscowości Krępa, finał okazał się dramatyczny. W niedzielę, 2 listopada, przed godziną 22:00 na drodze krajowej nr 14 zginął 31-letni kierowca ciężarówki. Zatrzymał zestaw, włączył światła awaryjne i wysiadł z kabiny — chwilę później potrącił go opel jadący z przeciwnego kierunku. Reanimacja trwała kilkadziesiąt minut, ale życia mężczyzny nie udało się uratować.

Dramat na drodze

Wieczór był chłodny i ciemny, a ruch — jak to na „czternastce” — wciąż spory. 31-latek prowadził ciężarówkę z naczepą w stronę Łodzi. Zatrzymał się przed wiaduktem kolejowym, włączył „awaryjne” i — jak wynika ze wstępnych ustaleń podawanych przez portal lowiczanin.info — wysiadł, by sprawdzić prześwit. To praktyka znana kierowcom TIR-ów: zanim podjedziesz, lepiej ocenić wysokość konstrukcji (czyli sprawdzić, czy zestaw się zmieści). 

W tym momencie na jezdni doszło do potrącenia przez nadjeżdżającego opla prowadzonego przez 21-latka z powiatu łowickiego. Mimo szybkiej akcji służb i długiej reanimacji kierowca ciężarówki — mieszkaniec powiatu elbląskiego — zmarł na miejscu zdarzenia.

Minuty, które zdecydowały

Zgłoszenie na numer alarmowy wpłynęło około 21:45. Na DK14 w Krępie natychmiast pojechały zastępy straży pożarnej, policja i ZRM. Według lokalnych portali, 40 minut walki o życie nie przyniosło skutku. 

Policja — pod nadzorem prokuratora — zabezpieczyła miejsce, a 21-letni kierowca opla był trzeźwy, co wynika z informacji podawanych przez TVP3 Łódź. Wstępny obraz zdarzenia jest klarowny: pieszy na drodze (kierowca, który wysiadł z kabiny) i samochód nadjeżdżający z naprzeciwka. Dlaczego jednak nie udało się uniknąć zderzenia? To będą ustalać biegli: prędkość, oświetlenie, widoczność, ustawienie zestawu względem osi jezdni.

Co dalej: śledztwo, bezpieczeństwo i pytania bez prostych odpowiedzi

Śledczy będą sprawdzać każdy szczegół — od śladów hamowania po wysokość wiaduktu i usytuowanie ciężarówki. To ważne nie tylko dla rodzin i uczestników, ale i dla setek kierowców, którzy codziennie korzystają z tej trasy. Eksperci od ruchu drogowego przypominają: jeśli musisz wyjść na jezdnię, ustaw trójkąt ostrzegawczy (minimum 100 m poza terenem zabudowanym), załóż kamizelkę odblaskową i — jeśli to możliwe — nie stawaj na osi ruchu, tylko na poboczu. Tu najpewniej zawiodła suma czynników: noc, ograniczona widoczność i człowiek na drodze.

Wybór Redakcji
Sprzęt PRL
W PRL-u były w każdym polskim domu od Tatr po Bałtyk. Za te stare sprzęty płacą dziś fortunę
Nominacje do Rady Mediów, Karol Nawrocki
Nawrocki powołał Radę Nowych Mediów. Skład rozpętał burzę. "Kompromitacja"
Wybór Redakcji