Od 5 lat je tylko owoce. Pokazała, jak zmieniło się jej ciało

[ngg_images source=”galleries” container_ids=”115″ display_type=”photocrati-nextgen_basic_imagebrowser” ajax_pagination=”0″ order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”500″]

Frutarianizm jest dietą, która wzbudza wiele kontrowersji. To jak zmieniło się ciało 39-letniej architektki wnętrz, odkąd na nią przeszła, daje jednak do myślenia. Kobieta bardzo schudła. Czy w zdrowym odżywianiu nie posunęła się za daleko? Wyobrażacie sobie zjadać 30 bananów dziennie? Gdzie leży granica między dbaniem o siebie a doprowadzaniem swojego organizmu do wycieńczenia? Czy została ona przekroczona? Przeczytajcie.

Pochodząca z Warszawy Tina Stokłosa na frutarianizm postanowiła przejść w 2013 roku. Uważa tę decyzję za bardzo trafioną i deklaruje, że odkąd żywi się wyłącznie owocami, czuje się po prostu lepiej. Swoje żywieniowe perypetie umieszcza na Instagramie. Obecnie wraz ze swoim partnerem – mieszkają na Bali, gdzie z podniesioną głową szerzą ideę diety owocowej.

Czym jest frutarianizm?

To rodzaj wegańskiej diety, która polega na wyeliminowaniu ze swojego jadłospisu produktów pochodzenia zwierzęcego oraz warzywa. W naszym codziennym menu znajdują się zatem tylko owoce. W niektórych odmianach frutarianizmu dopuszczalne jest jedzenie również nasion i orzechów. Trzeba nadmienić, że frutarianie są jednocześnie witarianami. Co to oznacza? Nie godzą się oni na obróbkę termiczną spożywanych owoców. Frutarianie jedzą także owoce, które są za takie uznane z punktu widzenia botanicznego, natomiast nie – kulinarnego, np. pomidor czy bakłażan. To jeszcze nie wszystko. Nie wolno im sięgać po owoce, których zerwanie przyczyniłoby się do zniszczenia rośliny, z której pochodzą. Co zatem robią? Żywią się tylko tymi owocami, które rosną na drzewach lub krzewach. Zdarza się, zwłaszcza wśród radykalnych fruktarian, że konsumują tylko te owoce, które same spadną z drzewa. Osoby, które przeszły na frutarianizm muszą dbać o to, aby spożywane przez nich owoce były ekologiczne, pozbawione pestycydów, a także środków chemicznych.

Frutarianie jedzą owoce w małych porcjach, zazwyczaj co 2-3 godziny. Powinni wypijać 2 l płynów dziennie, zarówno w postaci soków z owoców, jak i wody.

Czy dieta frutariańska jest zdrowa?

Lekarze są nie niej nieco sceptyczni. Zaznaczają oni, że owszem, dieta oparta na owocach może przynieść korzyści naszemu organizmowi, jednak tylko wtedy, kiedy stosowana jest przez krótki okres. W przeciwnym wypadku może dojść do niedoboru pełnowartościowego białka, a także żelaza, cynku i wapnia. Konsekwencje? Przewlekłe zmęczenie i zwiększone prawdopodobieństwo osteoporozy. Osoby, które są na monodiecie, czyli diecie opartej na jednym składniku, narażone są także na jej destrukcyjne działanie, wynikające z niedostarczania organizmowi niezbędnych mu składników.

Groźny jest brak witaminy B12, który może skutkować anemią oraz kwasów tłuszczowych. Dietę frutariańską szczególnie odradza się osobom starszym oraz kobietom w ciąży. Również nastolatkowie i osoby z przewlekłymi chorobami powinny się jej wystrzegać. Nie można zapominać również o tym, że dieta owocowa zawiera bardzo dużo cukrów. A przecież węglowodany proste sprawiają, że mamy do czynienia z wahaniami cukru w organizmie, co skutkuje wilczym głodem oraz zmiennym nastrojem. Nie jest to zatem do końca komfortowa sytuacja. Przejście na frutarianizm dobrze jest skonsultować z zaufanym lekarzem. Nasz stan zdrowia nie zawsze pozwala na tak radykalną zmianę stylu życia.

Piotr Kiewra z Klubu Zdrowego Stylu Życia broni jednak frutarianizmu.

– Jeśli przez całe życie jemy tak, jak większość ludzi, gromadzimy w organizmie toksyny, które uwalniają się, gdy zaczniemy odżywiać się zdrowiej. Powoduje to szok, wywołany tym nagłym detoksem. Jesteśmy po prostu zatruci. Dlatego też jest ważne, aby obecność owoców w diecie zwiększać stopniowo – powiedział portalowi natemat.pl

Ile można schudnąć na diecie owocowej?

Tina oraz jej partner dziennie spożywają od 2-4 tys. kcal. Ich ulubionym napojem jest woda kokosowa. Kobieta przyznała, że dzięki diecie udało jej schudnąć aż 30 kg.

– Czuję się bardziej związana z naturą, z tobą i z innymi ludźmi. Czuje się, jakbym była coraz młodsza każdego dnia – napisała na swoim profilu na Instagramie.

Jakie jest wasze zdanie na temat diety owocej? Próbowaliście jej kiedyś? Macie taki zamiar? Koniecznie dajcie znać w komentarzach. Piszcie.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Ile zarabia Anna Lewandowska i Ewa Chodakowska? Sumy są gigantyczne
  2. Ma 96 lat, przeżyła Holocaust, a dziś jest wokalistką zespołu deathmetalowego!
  3. Edyta Herbuś WYSZŁA ZA MĄŻ? Zrobiła to w tajemnicy?

źródło: popularne.pl, natemat.pl, poradnikzdrowie.pl