M jak miłość gości na ekranach telewizorów już 20 lat, a oddani widzowie serialu nigdy nie zapomną Norberta Wojciechowskiego, który podbił serce Marty Mostowiak. Niestety, uwielbiany aktor nie żyje, a mało kto zdaje sobie sprawę, jak tragiczne były jego ostatnie chwile. – Żyję w ciągłym strachu – mówił w Głosie Wielkopolskim Mariusz Sabiniewicz.

Mariusz Sabiniewicz był jedną z największych gwiazd M jak miłość. Uwielbiany aktor, który wcielił się w rolę Norberta, do końca nie tracił nadziei. Niestety, w 26 kwietnia 2007 Polskę obiegła tragiczna informacja – zmarł Mariusz Sabiniewicz. Jego ostatnie chwile życia były wstrząsające.

M jak miłość pożegnało gwiazdę

W 2007 roku ekipa M jak miłość pożegnała nie tylko gwiazdę serialu, ale również wybitnego aktora i wspaniałego przyjaciela. Niestety, po trudnych zmaganiach z chorobą, 13 lat temu, 26 kwietnia zmarł Mariusz Sabiniewicz. 

Aktor wcielający się w serialowego Norberta Wojciechowskiego do końca miał nadzieję, że zwalczy raka trzustki i wróci na plan. Niestety, nigdy do tego nie doszło. Ostatnie chwile z jego życia napawają ogromnym smutkiem. Wywiad, którego udzielił tuż przed śmiercią, pokazuje ogrom bólu, jaki musiał przejść Mariusz Sabiniewicz.

  1. Media przekazały druzgocące informacje. Nic nie mogli zrobić, nie żyje
  2. Nowe rozporządzenia dla wiernych. Obostrzenia dotknęły też księży

Ostanie chwile Mariusza Sabiniewicza

Mariusz Sabiniewicz zmarł w wieku 44 lat. Niestety, ostatnie chwile uwielbianego aktora okazały żmudną, nierówną walką z chorobą, którą musiał stoczyć po raz kolejny.

– Choruję po raz drugi i już za pierwszym razem podjąłem taką decyzję, aby swoimi przeżyciami podzielić się z innymi. Mam poczucie, że dla ludzi chorych jest to być może pewien rodzaj terapii. Że można i trzeba walczyć z cierpieniem, bólem… – mówił na kilka miesięcy przed śmiercią w Głosie Wielkopolskim. – Jeśli w ten sposób mogę innym jakoś pomóc przejść przez to piekielne doświadczenie, jakim jest choroba i dać, choć cień nadziei, to naprawdę warto – zwierzył się Mariusz Sabiniewicz.

Jak się okazuje, gwiazdor żył w ciągłym strachu. 

– Na sali szpitalnej tzw. ludzie popularni uświadamiają sobie, że wszyscy jesteśmy równi wobec choroby. W szpitalu nie ma podziałów na osoby lepsze i gorsze. Ludziom popularnym wcale nie choruje się wygodniej – mówił. – W mojej sytuacji nie wiem, co mnie czeka jutro, pojutrze… Żyję w ciągłym strachu, ale staram się o tym nie myśleć – powiedział przed śmiercią.

ZOBACZ ZDJĘCIE:

m jak miłość
Fot. Sławek, Wikimedia

W 2007 roku Polskę obiegła dramatyczna informacja. Zmarł gwiazdor M jak miłość, Mariusz Sabiniewicz.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Była w jednej celi z mamą Madzi. Ujawniła, co współosadzone robiły z Katarzyną W.
  2. Dziennikarz TVN nagle zatrzymany. Zabrano mu telefon i dokumenty, trafił na białoruski komisariat
  3. Szef MEN zabrał głos. Przekazał najnowsze zalecenia dla uczniów od 1 września
  4. Wybuch w polskim mieście. Na miejsce przyjechała policja, straż i pogotowie, wszystkich ewakuowano
  5. Wielka radość w życiu Cezarego i Katarzyny Żaków. Z całego serca gratulujemy
  6. Kultowa pralka Frania ma niebywałe zastosowanie. W jej bębnie zrobicie zaskakująco pyszny składnik na kanapki

źródło: fakt.pl

 

Poprzedni artykułKatecheta dał uwagę chłopcu na lekcji religii. Mistrzowska odpowiedź mamy, ludzie biją jej brawa
Następny artykułJuż się zbliża, wydano pilne ostrzeżenie. Ogromna skala zniszczeń, tysiące ludzi już bez prądu
Redaktorka działu life-style w Lelum.pl. Redaktor, copywriter i stylistka. Pisanie i moda od zawsze były bliskie jej sercu. Na swoim koncie ma publikacje w wielu branżowych portalach oraz czasopismach. Prywatnie miłośniczka Basquita i czarnej kawy.