Od momentu pamiętnej wypowiedzi na temat polskich pograniczników, do której posunęła się Barbara Kurdej-Szatan, nad jej karierą zawisły czarne chmury. Mimo że największy pracodawca aktorki – sieć Play – nie potwierdził rozwiązania z nią umowy, okazuje się, że już wkrótce Basię może zastąpić inny aktor. 

Barbara Kurdej-Szatan na cenzurowanym. Kto zastąpi aktorkę?

Przed kilkoma tygodniami celebrytka w kontrowersyjny sposób odniosła się do niektórych działań przedstawicieli straży granicznej. Nazwała ich zaś między innymi „mordercami”, za co wielokrotnie przepraszała.

Mimo że po ostatnich doniesieniach, dotyczących możliwości zastąpienia Basi przez inną aktorkę (w ostatnim spocie Play zagrała bowiem między innymi Anna Mucha) sieć wydała oświadczenie, w którym podkreśliła różnorodność doboru bohaterów i bohaterek reklam, okazuje się, że w kolejnej ich odsłonie wciąż nie pojawi się Barbara Kurdej-Szatan.

Według „Super Expressu” Basię ma bowiem zastąpić znany z kilku poprzednich odsłon spotów „instalator”.

W nowych spotach u boku Macieja Łagodzińskiego pojawia się bowiem Hubert Sycz – podał tabloid.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

25-letni, początkujący aktor ma być już niedługo wykreowany na nową twarz marki. Młody artysta pojawił się niedawno w produkcjach takich jak „Nina” czy „Jeziorak”. „Super Express” podkreśla jednak, że „na razie wiadomo o nim niewiele”.

Myślicie, że to już ostateczny koniec Kurdej-Szatan?

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Kobieta w „Pytaniu na śniadanie” nagle zaczęła apelować do rządu. Wszystko poszło na żywo
  2. Wyszło na jaw, dlaczego Lewandowska nie zjawiła się na Gali Mistrzów Sportu. Niesłychane wieści

Redaktor