Sylwia Bomba kilka dni temu informowała o tym, że zmarł jej były partner, a także ojciec jej córki, Jacek Ochman. Teraz celebrytka wróciła do mediów społecznościowych po paru dobach przerwy i poruszyła ten tragiczny temat ponownie.

Gwiazda programu „Gogglebox” dostała wiele pytań o to, jak stratę ojca znosi jej córka. Postanowiła się do nich ustosunkować w jednej, zbiorczej wiadomości. Jak się okazuje, przed nią bardzo trudna rozmowa.

Sylwia Bomba o śmierci Jacka Ochmana

W ubiegłym tygodniu do mediów trafiła wstrząsająca informacja o śmierci wieloletniego działacza klubu Znicz Pruszków Jacka Ochmana. Mężczyzna był w przeszłości związany z gwiazdą „Gogglebox”, z którą doczekał się córki.

Mimo, iż para rozstała się w połowie ubiegłego roku, a mężczyzna przestał utrzymywać kontakty z 4-letnią Antosią, Sylwia Bomba nie ukrywała, że jego odejście było dla niej niemałym szokiem. O wszystkim opowiedziała na Instagramie zaznaczając, że obie potrzebują teraz czasu, aby przetrzymać pierwsze dni żałoby.

Przez jakiś czas celebrytka nie zabierała głosu w sprawie. Dopiero teraz przerwała milczenie. W udostępnionej relacji gorąco podziękowała wszystkim fanom za liczne wiadomości, jakie otrzymywała w ostatnich dniach. Z jej słów wynika także, że skontaktowała się z psychologiem. Podzieliła się też informacją o córce.

Bardzo często zadajecie mi pytanie, jak sobie radzi Tosia. Po konsultacji z psychologiem ostatecznie zadecydowałam nie mówić jej na razie o zaistniałej sytuacji. Tym bardziej że tata ostatnimi czasy w ogóle nie był obecny w jej życiu – zdradziła.

Sylwia Bomba zdaje sobie sprawę, że kiedyś będzie musiała porozmawiać z dziewczynką o ojcu. W przyszłości czeka ją poważna i niezwykle trudna rozmowa. Nie ma wątpliwości, że zrobi wszystko, by oszczędzić pociesze bólu na tyle, na ile to tylko możliwe. W końcu Antosia jest prawdziwym oczkiem w głowie mamy.

– Moment, w którym będę musiała ją o tym poinformować, będzie dla mnie bardzo trudny. Kto mnie obserwuje, ten wie, że Antosia jest całym moim światem i to ona daje mi energię i siłę do walki o nasze szczęście. Trzymajcie za nas kciuki – poprosiła.

Uważacie, że to dobra decyzja?

Sylwia Bomba
fot. instagram.com/sylwiabomba

 

Wyświetl ten post na Instagramie

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Jacek Ochman nie żyje. Sylwia Bomba pożegnała swojego byłego partnera. „Żadne słowa nie wyrażą tego, co teraz czujemy”
  2. Czarna koronka nie zasłoniła wiele. Justyna Steczkowska z okazji 50. urodzin poszła na całość, do sieci trafiło gorące nagranie
  3. Edyta Golec nie zdążyła na samolot i wylądowała przed drzwiami cerkwi. Nie spodziewała się takiego rozwoju wydarzeń

Geodeta z wykształcenia, z pasji dziennikarz. Interesuję się piłką nożną, muzyką i wszystkim, co jest w stanie mnie rozbawić. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@lelum.pl