Pierwsze okładka Vogue Polska wywołała naprawdę spore zamieszanie. Wielu nie mogło zrozumieć koncepcji pierwszej, kultowej okładki. Widzieliśmy na niej dwie polskie supermodelki – Anje Rubik i Małgosie Bele na tle Pałacu Kultury i Nauki, a obok stała rosyjska wołga. Wszyscy zastanawiali się, czy druga okładka będzie wyglądała podobnie. To niespodzianka, bo druga okładka Vogue Polska jest zupełnie inna!

Autorem pierwszej okładki, polskiej biblii mody był Juergen Teller, niemiecki fotograf. Sesja nie została poddana obróbce graficznej i była szeroko komentowana w mediach. Druga okładka jest kompletnie inna.

Jak napisała redakcja Vogue Polska:

– W środku znajdziecie m.in.: historię Gabrieli Hearst, portret Barbary Stuhr, nakreślony przez Katarzynę Bielas, rozmowę z reżyserką teatralną Anną Smolar oraz reportaż Ewy Winnickiej o pracy polskich lekarek

Nowy numer będzie w kioskach od 14 marca.

Druga okładka Vogue Polska

Autorem zdjęcia okładkowego, drugiego numeru jest Chris Colls, australijski fotograf. A modelką jest Eva Herzigova, która w tym roku skończyła 45 lat.

Recenzje okładki są zdecydowanie lepsze, niż w przypadku pierwszej okładki, ale fani są zawiedzeni, że zdjęć nie wykonał polski fotograf, a na zdjęciu nie widzimy polskiej modelki:

-Podoba mi się to, że mamy minimalistyczne i czyste okładki ALE… dlaczego to znowu nie jest zdjęcie POLSKIEGO fotografa i POLSKIEJ modelki ?

– Oczywiście Eva piękna kobieta jest…
Ale myśle sobie ze skoro to jest Vogue Polska
Powinnismy promować piekne polskie modelki…

– Czekam na okladke aktorstwa polskiego fotografa, na przyklad Marcina Tyszki.

-Vogue POLSKA tak dla przypomnienia ! Promujmy to co nasze a nie zawsze to co jest nam obce. Mamy mnóstwo utalentowanych fotografów, modeli itd

Vogue Polska
Vogue Polska

Pierwsza okładka Vogue Polska: 

okładka Vogue Polska
Vogue Polska

ZOBACZ TEŻ:

ładowanie...

Zobacz również

  1. Chcesz być stylową kobietą? Przestrzegaj tych zasad
  2. Kawa wydłuża życie. Sprawdź, ile trzeba jej pić, by żyć dłużej
  3. Taniec z Gwiazdami: Kret OBURZONY nagrodą pocieszenia. „To się nazywa wyczucie