Fani z niecierpliwością wyczekują premiery filmu „Ania”, opowiadającego historię, jednej z najbardziej lubianych polskich aktorek — Ani Przybylskiej. Wczoraj po raz pierwszy produkcję miała szansę oglądnąć najbliższa rodzina gwiazdy.

Jarosław Bieniuk uwielbia wspominać swoją zmarłą ukochaną i bardzo często zamieszcza w sieci materiały przypominającego o wybitnej aktorce. Gwiazdor nie ukrywa, że każde tego typu doświadczenie jest dla niego niesamowicie wzruszające.

Jakiś czas temu pochwalił się specjalnym muralem, upamiętniającym postać Ani Przybylskiej. Były piłkarz od razu pojechał zobaczyć wyjątkowe miejsce, które znajduje się w Trójmieście, na Gdańskim Wrzeszczu, przy ulicy Partyzantów 24.

Jarosław Bieniuk zobaczył film o Ani Przybylskiej

Fani zmarłej aktorki z niecierpliwością czekają na 7 października 2022 roku. Data ta jest wyjątkowa nie tylko dlatego, że właśnie tego dnia obchodzimy rocznicę śmierci gwiazdy, ale też z powodu odbywającej się wtedy premiery filmu, poświęconego jej życiu i twórczości artystycznej. 

Teraz szansę na zobaczenie wzruszającej produkcji miała najbliższa rodzina aktorki. Jarosław Bieniuk na swoim profilu na Instagramie dodał zdjęcie z sali kinowej, na którym możemy zobaczyć twarz jego zmarłej ukochanej. Relację ze wspólnego oglądania produkcji dodała również córka Ani Przybylskiej — Oliwia Bieniuk.

Nie da się ukryć, że historia o życiu gwiazdy z pewnością wywołała w jej bliskich mnóstwo emocji i wrażeń. Jarosław Bieniuk w opisie dał do zrozumienia, że film „Ania” naprawdę go wzruszył i przypomniał jedne z najpiękniejszych chwil jego życia.

90 minut, a tyle emocji, wspomnień, życia… Wczoraj z całą rodziną po raz pierwszy zobaczyliśmy film „Ania”. Niesamowita karuzela uczuć… – napisał były sportowiec na Instagramie.

Czego możemy spodziewać się w filmie o Ani Przybylskiej?

Na seansie obecna była również córka zmarłej gwiazdy — Oliwia Bieniuk. Młoda gwiazda dodała na swój profil na Instagramie fotografię z sali kinowej, gdzie udała się w środę na premierę filmu o swojej mamie. Zdradziła, że film wywołał w niej wiele emocji, ale jest zadowolona ze sposobu, w jaki Ania Przybylska została w nim ukazana.

-Pytaliście mnie ostatnio czy widziałam film „Ania”. W rodzinnym gronie mogliśmy wczoraj go zobaczyć. Ogromne emocje, mocno to przeżyłam, ale było warto. Mama jest w nim taka, jaką pamiętam — napisała Oliwia Bieniuk na Instagramie.

Fani gwiazdy muszą poczekać jeszcze dwa miesiące na oficjalną premierę filmu „Ania”. Już teraz wiadomo, że produkcja jest zapowiadana jako jeden z najbardziej wzruszających filmów tego roku. Na wielkim ekranie zobaczymy wówczas takie gwiazdy, jak Jan Englert, Cezary Pazura, Andrzej Piaseczny, Katarzyna Bujakiewicz, czy Anna Dereszowska.

Zobacz zdjęcia:

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Ania Przybylska miała być „Perfekcyjną Panią Domu”. Rozenek zawdzięcza jej karierę?
  2. Czarna koronka nie zasłoniła wiele. Justyna Steczkowska z okazji 50. urodzin poszła na całość, do sieci trafiło gorące nagranie
  3. Edyta Golec nie zdążyła na samolot i wylądowała przed drzwiami cerkwi. Nie spodziewała się takiego rozwoju wydarzeń

Źródło: Pudelek

Optymistka z mnóstwem pomysłów i masą pozytywnej energii. Z wykształcenia absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Z zaciekawieniem śledzę wszystkie wydarzenia na świecie i w mediach społecznościowych. Interesuję się psychologią, radiem, muzyką i zdrowym odżywianiem.