Jak się ubrać do teatru? Praktyczne porady stylisty

Maffashion

Obraz 1 z 5

Rozcięcie tej sukienki jest nieco zbyt duże, jednak trop jest dobry. Kozaki wnoszą powiew świeżości, zestawione ze zwiewną sukienką - nie przytłaczają. Fot. instagram.com @maffashion_official

Jak się ubrać do teatru? Możemy postawić na buty bez obcasów i torebkę kopertówkę, a nasz outfit wzbudzi zachwyt, nawet jeśli nie przyodziejemy do nich długiej sukni, a na głowie nie będziemy miały olbrzymiego kapelusza. Co się nosi do teatru?

Sukienka maksi i malutka torebka przez ramię, koszulowa bluzka z bufiastymi rękawami, a do tego materiałowe spodnie typu cygaretki. Modne są również jeszcze bardziej ekstrawaganckie połączenia, takie jak zwiewna sukienka do kostek i kozaki (nawet te białe). Tego typu stylizacje lansowała m.in. blogerka Maffashion. Ich efekt jest godny naśladowania. Odpowiedzi na pytanie jak się ubrać do teatru jest zatem wiele.

Jak się ubrać do teatru?

Buty – dozwolone są szpilki, balerinki, a nawet kozaki. Odpuście sobie buty z odkrytymi palcami, one zarezerwowane są na pokazy filmowe na świeżym powietrzu, nie zaś na salę teatralną. Ekstrawaganckie buty przełamać można eleganckimi spodniami lub bluzką. Jeden zadziorny element i inne, te bardziej klasyczne wspaniale ze sobą współgrają i dodają stylizacji przysłowiowego pazura. Za przykład niech posłuży blogerka Chiara Ferragni, która sztukę takiego miksowania opanowała do perfekcji. Przykład? Masywne buty typu glany łączy ona z żakietem i eleganckimi, materiałowymi spodniami 3/4. Skusicie się?

Sukienka/Spódnica – sukienka maxi i kozaki, a do tego przerzucona przez ramię elegancka torebka. To zestaw niemal idealny. W przypadku spódnic najlepiej sprawdzają się te ołówkowe, które bardzo dobrze wyglądają ze szpilkami. 

Spodnie – jeżeli decydujemy się na jeansy, postawmy na te o klasycznych krojach. Wśród pań niezwykle popularne są także cygaretki, czyli spodnie o długości 7/8. Kobiety o pełniejszych kształtach powinny zdecydować się na te prasowane w kant, które optycznie wyszczuplą ich sylwetkę. Cygaretki pasują zarówno do szpilek, jak i butów na płaskiej podeszwie. Ich szczyt popularności to lata 50. Do ich największych fanek możemy zaliczyć aktorki Audrey Hepburn i Sophie Loren. Świetnie sprawdzą się w połączeniu z koszulą z żabotem.

Okrycie wierzchnie – W modzie jest trencz, a także rozmaite płaszcze. Zawsze sprawdzi się również żakiet, najlepiej z rękawami o długości 3/4. Można również postawić na bolerko.

Torebka – absolutnym hitem ostatnich lat jest kopertówka. To właśnie ten dodatek panie najczęściej wybierają na spektakl teatralny. Pasuje do spódnicy za kolana i bluzki z bufiastymi rękawami. Jej kolor nie musi być dopasowany do koloru ubrań, można w tej kwestii eksperymentować. Historia kopertówki sięga epoki wiktoriańskiej, czyli XIX wieku. Wówczas w jej wyściełanym jedwabiu wnętrzu znaleźć można było głównie sole trzeźwiące i chusteczki. Na salony ponownie powróciły w latach 40. XX wieku i już tam zostały, z czego bardzo się cieszymy.

Na największy luz możemy pozwolić sobie, gdy wybieramy się na spektakl awangardowy czy też niszowy. Dress-code w takich przypadkach często określany jest mianem młodzieńczego luzu.

Jak kobiety ubierały się do teatru? Jak się ubrać do teatru? – cd.

Atłasowe rękawiczki, długa suknia wieczorowa i biżuteria. Taki strój obowiązywał panie aż do dwudziestolecia międzywojennego. Z kolei panowie nosili do teatrów czarne fraki i białe muszki.

– W dzisiejszych ciężkich czasach do teatru każdy przychodzi ubrany tak, jak chce – mówi aktor, Jan Englert.

– Mody się zmieniają. Trudno za nimi nadążyć, a więc i narzucić jakiś kanon w ubieraniu się. Mamy w kraju wolność, trudno byłoby zakazać noszenia jakichś ubrań i nakazać, by ludzie przychodzili do teatru w garniturach. Dla mnie najważniejsze jest, żeby goście przychodzili do mojego teatru i słuchali. Ważna jest kultura osobista w teatrze: wyłączony telefon komórkowy, zachowanie ciszy czy powstrzymanie się od jedzenia na widowni podczas trwania spektaklu. Oczywiście wolałbym, żeby wszyscy widzowie byli elegancko ubrani, a już szczególnie na premierze, ale przecież nikogo do tego nie zmuszę. Dzisiaj wolno wszystko, a więc też ubierać się wolno tak, jak się komu podoba – kontynuuje ceniony polski aktor, dyrektor artystyczny Teatru Narodowego w Warszawie.

– Dla osób starszych wyjście do teatru nadal oznacza włożenie odświętnego stroju. Natomiast dla klasy średniej – 20-, 30- i 40-latków – sposób ubierania się nie jest już wiążący – stwierdziła  Renata Derejczyk, wicedyrektorka Teatru Bagatela w Krakowie.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Najmodniejsze kolory. Sezon jesień-zima 2018/2019
  2. Klasyczne stylizacje, w których zawsze będziesz wyglądać dobrze
  3. Chcesz, żeby twoja stylizacja wyglądała na droższą? Mamy na to sposób

źródło: polki.pl, vumag.pl, viva.pl, onet.pl