Maryla Rodowicz opuściła gmach Sądu Apelacyjnego. Jej spór z byłym mężem właśnie się zakończył. Niestety, werdykt nie jest korzystny. Królowa polskiej estrady musi odejść z niczym. 

Sprawy majątkowe Maryli Rodowicz już od jakiegoś czasu zawładnęły mediami. Nie jest tajemnicą, że gwiazda dostaje niezadowalającą emeryturę. 

Między innymi z tego powodu jakiś czas temu dało się słyszeć plotki, jakoby gwiazda nie była już w stanie opiekować się swoim domem. Media informowały o złym stanie zdrowia i finansów artystki, jednak pogłoski te bardzo szybko zostały zdementowane przez samą zainteresowaną na łamach „Super Expressu”.

– Nie wiem, kto rozpuszcza takie plotki […] Jestem skłonna żebrać na ulicy, żeby tylko utrzymać ten dom — grzmiała wzburzona Maryla Rodowicz.

Maryla Rodowicz przegrała spór. Będzie musiała odejść z niczym 

Piękna, 100-letnia willa w Konstancinie ma specjalne miejsce w sercu gwiazdy. Maryla Rodowicz pozostała w niej po tym, jak w 2016 roku, po 30 latach małżeństwa rozstała się z Andrzejem Dużyńskim. 

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

Kobieta zachowała dom, a także inne dobra, które dzieliła z małżonkiem. M.in. dwa inne lokale i działkę na Mazurach o znacznej wartości (1 mln zł). Oferowano jej także 20 tys. zł miesięcznie na utrzymanie domu przy rezygnacji z orzekania o winie. Maryla Rodowicz postanowiła jednak odrzucić propozycję prawników i złożyła wniosek o przyznanie alimentów.

Decyzja zapadła w zeszłym roku. Winą za rozpad małżeństwa obarczono oboje petentów, co przekreśliło szansę celebrytki na uzyskanie alimentów.

Teraz wiemy już, że wniesiona przez gwiazdę apelacja także nie przyniosła skutków. Jak ustaliła redakcja Pomponika, Sąd Apelacyjny w Warszawie podtrzymał wcześniejszą decyzję. 

Jak się okazało, zdjęcia byłego męża w towarzystwie kochanki nie były wystarczającym argumentem dla orzeczenia o winie Dużyńskiego. Maryli Rodowicz zarzucono zaniedbanie małżeństwa. Jak podaje redakcja WP Gwiazdy, w trakcie rozprawy mężczyzna miał stwierdzić, że przeszkadzały mu m.in. umiejętności kulinarne Maryli. 

Gwiazda będzie musiała pogodzić się nie tylko z utratą alimentów wysokości 28 tysięcy złotych, ale także udziałów w firmie byłego męża.

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. „Pytanie na śniadanie”: Widzowie zaskoczeni zachowaniem prowadzącej. Co sobie myślała?
  2. Nie do wiary z kim Roznerski pojawił się na salonach. Nie mogła oderwać od niego wzroku
  3. Piotr Gąsowski w centrum dramatycznych zdarzeń. Przyjechała straż

Źródło: WP Gwiazdy