Mimo tragicznej sytuacji za wschodnią granicą Natasza Urbańska wraz z mężem wciąż starają się utrzymać kontakt, także z rosyjskimi znajomymi. Niestety, przyjaciółka gwiazdy nie ma dobrych wieści. Artystka przekazała słowa odnośnie tego, co już wkrótce może się wydarzyć.

W obliczu tragicznej sytuacji na Ukrainie, wywołanej rosyjską agresją, Natasza Urbańska nie pozostaje bezczynna. 45-letnia gwiazda wzięła już udział w dwóch koncertach dla naszych wschodnich sąsiadów. Ostatni odbył się w Studio Buffo, a sto procent wpływów z imprezy zostało przekazane dla Fundacji Ochojskiej Polskiej Akcji Humanitarnej.

Jednocześnie artystka przyznaje, że martwi się także o swoich rosyjskich przyjaciół, którzy muszą mierzyć się ze skutkami nakładanych sankcji oraz narastającym reżimem.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez NATASZA (@nataszaofficial)

Natasza Urbańska przekazała wieści od rosyjskiej przyjaciółki. Wiemy, co wkrótce może się wydarzyć

W wyniku rosyjskiego ataku na Ukrainę Janusz Józefowicz zawiesił swoją działalność w kraju Putina. Wcześniej występował w tamtejszych programach, także jako juror. Mimo wszystko on i jego żona, Natasza Urbańska, starają się utrzymać kontakt z rosyjskimi przyjaciółmi, dzięki czemu mogą liczyć na relację z pierwszej ręki na temat tego, co się dzieje w federacji. W rozmowie z Jastrząb Post Aktorka przyznała, że rozmawiała ze swoją przyjaciółką. Kobieta nie miała do przekazania optymistycznych wieści.

Natasza Urbańska dowiedziała się m.in. jak bardzo podzielone jest obecnie rosyjskie społeczeństwo. Jedna z frakcji, karmiona przez propagandową telewizję wiernie popiera Władimira Putina. Druga z kolei protestuje mimo świadomości, że straci za to wolność.

Przypominamy, że Władimir Putin kilka dni temu podpisał ustawę, która znacznie zaostrzyła kary za szerzenie informacji niezgodnych z oficjalną narracją. Nawet 15 lat pozbawienia wolności oraz inne konsekwencje grożą tym, którzy przeciwstawiają się władzy.

Rosyjskie społeczeństwo znalazło się między młotem a kowadłem. Coraz boleśniej odczuwa zarówno nakładaną cenzurę, jak i skutki sankcji, a już wkrótce wszyscy Rosjanie mogą zostać całkowicie odcięci od świata.

– Jedna z przyjaciółek powiada, że za chwile im odetną Internet, za chwilę w ogóle nie będą mieli informacji. Nic nie ma w sklepach. Ona zrobiła zapasy lekarstw na 3 miesiące dla Jurija Riaszencewa, wielkiego poety rosyjskiego, ale za chwile to się skończy. A oni nawet nie mogą wyjść protestować, bo zamkną ich do więzienia na 15 lat. Są zastraszeni – wyznała w rozmowie Natasza Urbańska.

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Mało kto wie, dlaczego jej twarz tak się zmieniła. Sędzia Anna Maria Wesołowska miała poważne problemy zdrowotne
  2. Piotr Adamczyk nie ma dzieci. 50-letni aktor z trudem mówi o swojej sytuacji
  3. Marta Manowska pokazała zdjęcie niemowlęcia. „Natura działa. Krąg życia trwa nadal”

Źródło: Super Ekspress

Źródło: fakt.pl

Redaktorka Lelum.pl i absolwentka Kultury Japonii PJATK w Warszawie. Koneserka horrorów i filmów klasy B., a ponadto wielka miłośniczka zwierząt. Lubi być tam, gdzie coś się dzieje, choć niekoniecznie w centrum uwagi. Zaczytana w reportażach podróżniczych, zwłaszcza z dalekiej Azji, uwielbia dzielić się ciekawostkami ze świata. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@lelum.pl