Uroda Ireny Karel nigdy nie była dla mężczyzn obojętna. Aktorka zachwycała swoją aparycją nie tylko płeć przeciwną. Kiedy polska Brigitte Bardot znajdowała się w pobliżu, nie sposób było jej nie zauważyć. Wiemy, jak dziś wygląda znana blond piękność.

Irena Karel od zawsze miała w sobie to coś. Mężczyźni nie potrafili przejść obok niej obojętnie. Jej uroda onieśmielała wielu z nich. Karel już jako młoda kobieta uchodziła za klasyczną piękność. Wiemy, jak jej wygląd zmienił się po wielu latach.

Kim jest Irena Karel?

Irena Karel, a właściwie Irena Kiziuk jest polską aktorką, urodzoną we Lwowie. Na świat przyszła 10 sierpnia 1943 roku. Młoda Irena ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie. Swoją karierę aktorską rozwijała na deskach warszawskiego Teatru Komedia. Jej uroda sprawiła, że rozkochała w sobie operatora Zygmunta Samosiuka, który później został mężem aktorki. 

Na lata 60 i 70 datuje się szczyt jej kariery. W 1964 roku zadebiutowała w filmie Pingwin, w reżyserii Jerzego Stefana Stawińskiego. Irena Karel była uważana za prawdziwą gwiazdę. Uroda kobiety złudnie przypominała francuską modelkę, dlatego też nazywano ją polską Brigitte Bardot. 

  1. Czy można pójść z dzieckiem na spacer? Odpowiedź rzecznika GIS-u jest jednoznaczna
  2. Przełom w walce z koronawirusem, wynalazek Polaków ma 100% skuteczność. Ruszyła masowa produkcja
  3. Pilny alarm ekspertów do właścicieli kotów. Nie wypuszczajcie ich teraz z domów, finał może być tragiczny

Uroda Ireny Karel otoczona sławą

Irena Karel była piękną, pełną wdzięków kobietą. Nosiła blond burzę włosów, a jej figura przypominała ciało modelki prosto z wybiegu. Nie brakowało jej zupełnie niczego. Dodatkowo miała w sobie iskrę, która sprawiała, że żaden mężczyzna nie mógł się jej oprzeć. Czarujące spojrzenie i uśmiech, który zwalał z nóg – to cała Irena Karel. Jej uroda została otoczona sławą, a wieść o niej przetrwała do dziś. 

Mimo że aktorka ma obecnie 76 lat, wszyscy pamiętają młodą blond piękność. Karel nigdy nie zabiegała o popularność. Skupiała się na sobie, dużo podróżowała. W 1984 kiedy zmarł jej mąż, zupełnie wycofała się z show-biznesu. Dopiero kilka lat później znów wróciła na ekrany. 

Obecnie niewiele wiadomo co dzieje się z Ireną Karel. Kilka lat temu media zainteresowały się jej osobą z powodu niebywałego spadku, który miała odziedziczyć. Prawdopodobnie aktorka została szczęśliwą właścicielką wielomilionowego majątku i wiedzie spokojne życie.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

uroda
Screen z filmu „Wilcze echa”, 1968

Uroda Ireny Karel była jej znakiem rozpoznawczym. 

uroda
Screen z filmu „Rzeczpospolita babska”, 1969

Nie sposób było przejść obojętnie obok młodej blond piękności. 

uroda
fot. eastnews.pl/TRICOLORS

Uroda aktorki wzbudzała zainteresowanie wśród mężczyzn.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Rekordowa kara za złamanie kwarantanny. Kwota którą dostał mężczyzna z Mazowsza zwala z nóg
  2. Wojciech Cejrowski dosadnie skomentował polską służbę zdrowia. Lawina komentarzy
  3. Syn Zenka Martyniuka został zatrzymany. Policja miała już dość łamania kwarantanny
  4. Przeprowadzał wywiad z domu. Nagle do pokoju wpadła jego córka, reakcja ojca jest niesamowita
  5. Nigdy nie wyrzucaj czerstwego pieczywa. Dzięki 1 trikowi chleb znowu będzie chrupiący i świeży w kilka minut
  6. Dzieci płakały, widząc, co policja robi z tatą, który zabrał je na spacer. Nagranie pojawiło się w sieci

Źródło: swiatseriali.interia.pl, wikipedia.org

Poprzedni artykułKiedy zacznie się ”odmrażanie” Polski? RMF nieoficjalnie podał datę otwarcia sklepów w galeriach handlowych i salonów fryzjerskich
Następny artykułZnamy cenę polskiego testu na koronawirusa. Musieliśmy spojrzeć dwa razy, naukowcy zrobili wielką rzecz
Redaktorka w Lelum.pl z wielką pasją do pisania. Ogromna fanka włoskiej kultury, języka i kuchni. Uwielbia spędzać czas na łonie natury, poznawać nowe miejsca i podróżować. W wolnych chwilach eksperymentuje w kuchni, uprawia sport i czyta książki.