Lelum.pl

fot. instagram.com/jaspersoltysiewicz

Aktor ”Barw szczęścia” pobity, trafił do szpitala. ”Grupa otoczyła mnie i zaczęła bić pałkami”

12 Listopada 2020

Autor tekstu:

Karol Osiński

W mediach społecznościowych aktora serialu Barwy szczęścia pojawiła się relacja, w której opowiedział o zaistniałej sytuacji. Po zajściu został przewieziony karetką do szpitala. Wszystko wyglądało bardzo niebezpiecznie.

Aktor serialu

Zawód aktora często bywa niebezpieczny, jednakowo na planie, jak i poza nim. Przekonał się o tym aktor serialu Barwy szczęścia Jasper Sołtysiewicz, który podczas powrotu z planu filmowego został dotkliwie pobity. Sytuacja miała miejsce w Warszawie podczas Marszu Niepodległości.

Aktor podkreśla, że nie brał udziału w wydarzeniu. Tym bardziej szokujący jest fakt, że jak twierdzi Jasper, nie został pobity przez uczestników Marszu, a przez policjantów, którzy wówczas mieli pilnować porządku. Całe zajście dokładnie opisał w swojej relacji na Instagramie. Dodał, że nie był jedyną osobą, która ucierpiała w trakcie interwencji.

Zostałem brutalnie skatowany przez kordon policji, wracając z planu filmowego. Nie brałem udziału w marszu, w tym czasie byłem na planie. Mijał mnie kordon policji, który udawał się na interwencję – czytamy na InstaStories aktora.

W dalszej części wpisu dodał, że policjanci pobili także dziennikarzy i kobiety:

– Natomiast agresorzy byli dalej, po drugiej stronie torów, w ogóle na innym peronie. Natomiast policji najwidoczniej zabrakło odwagi udać się do nich i postanowili brutalnie pobić zwykłych ludzi, nawet media i kobiety – dodaje Jasper.

Jasper Sołtysiewicz pobity

Jasper Sołtysiewicz tłumaczył swój udział w zamieszaniu jedynie tym, że nikogo nie prowokował i był osobą postronną, oraz ponownie zaznaczył, że nie był uczestnikiem Marszu. Tak czy inaczej, policjanci mieli odebrać go za agresora.

Miałem przy sobie tylko różowy szalik i ciasteczka dla dziewczyny, nie stanowiłem żadnego zagrożenia, po prostu szedłem. Biegł w stronę stacji kordon policji, myślałem, że po prostu mnie miną i udadzą się dalej – tam, gdzie byli agresorzy – napisał aktor serialu Barwy szczęścia.

W dalszej części wpisu wytłumaczył, w jaki sposób doszło do zajścia:

– Ta grupa otoczyła mnie i zaczęła bić pałkami. Bili po karku, twarzy głowie, brzuchu, bili i nie pozwalali opuścić tego „kręgu”. Wybito mi trzy palce i pryskano gazem pieprzowym z bliskiej odległości. – czytamy we wpisie aktora.

Swoją relację zakończył słowami, że udało mu się uciec przed atakiem napastników i znalazł się w karetce:

– Cudem udało mi się im wyrwać i biegłem na oślep, ponieważ miałem tyle gazu w oczach, że nic nie widziałem. Upadłem i nie wiem jak, ale znalazłem się w karetce – zakończył Jasper Sołtysiewicz.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Barwy szczęścia

Jasper Sołtysiewicz został pobity przez policję.

Barwy szczęścia

Funkcjonariusze wzięli go za uczestnika Marszu Niepodległości.

Barwy szczęścia

Aktor przyznaje, że nie brał udziału w Marszu Niepodległości, a jedynie wracał z planu filmowego.

ZOBACZ TEŻ:

Źródło: plotek.pl, instagram.com

Tagi:

Karol Osiński

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: [email protected]

Podobne artykuły

Plotki i gwiazdy

Nie żyje Leszek Pniaczek. Miał 59 lat, tragiczne wieści o aktorze z "Klanu"

Czytaj więcej >

Plotki i gwiazdy

Przykry widok na grobie Marka Perepeczki. Niestety, świeci pustkami

Czytaj więcej >

Plotki i gwiazdy

Ksiądz Kazimierz Orzechowski został duchownym przez zawód miłosny. Smutna prawda

Czytaj więcej >

Plotki i gwiazdy

Bracia Mroczek zbankrutowali? Zarabiają krocie, a media podają, że zostali bez pieniędzy

Czytaj więcej >

Plotki i gwiazdy

Smutek Ewy Farnej, usłyszała wyzwiska o wyglądzie. "Jak dwa tiry, jak ponton z ośmioma brodami"

Czytaj więcej >

Plotki i gwiazdy

Zna go cała Polska, poznajesz kto jest na zdjęciu? Wyszło, co go łączy z Michałem Szpakiem

Czytaj więcej >