Joanna Liszowska jest jedną z tych gwiazd, które bardzo chronią swojej prywatności. Aktorka niechętnie opowiada o swoim życiu uczuciowym, dlatego też niewiele wiadomo o powodach jej rozstania z byłym mężem. Teraz biznesmen zdradził motywy tej decyzji.

Aktorka znana między innymi z serialu Polsatu „Przyjaciółki” niechętnie opowiada o swoim życiu rodzinnym. Jakiś czas temu gwiazda została przyłapana na stacji benzynowej w towarzystwie tajemniczego mężczyzny. Media spekulują, że być może jest to nowy partner pięknej blondynki.

Jest to bardzo prawdopodobne, zwłaszcza że gwiazda jest już cztery lata po rozwodzie ze swoim byłym mężem — szwedzkim multimilionerem Olą Serenke. Teraz mężczyzna udzielił lokalnym mediom szczerego wywiadu, w którym zdradził powody swojego rozstania z Polką.

Joanna Liszowska długo nie mówiła o swoim rozwodzie

Gwiazda związała się ze szwedzkim biznesmenem już w 2009 roku. Media przez długi czas rozpisywały się na temat relacji aktorki i jej ukochanego. Ola Serenke jest właścicielem firmy „Bygg & Konsult AB”, której majątek w 2008 roku wyliczono na 165 milionów koron szwedzkich. Zakochani powiedzieli sobie sakramentalne „tak” 24 lipca 2010 w Katedrze świętych Marcina i Mikołaja w Bydgoszczy.

Przez długi czas uznawani byli za jedną z najpiękniejszych par w show-biznesie. Para doczekała się również dwóch córek: 11-letniej dziś Emmy i 9-letniej Stelli. Niestety, ich związek nie przetrwał próby czasu i zakończył się rozwodem w 2018 roku. O swojej decyzji poinformowała sama Joanna Liszowska za pomocą wpisu na Instagramie.

-Oto naga prawda. Już blisko rok jestem po rozwodzie (w Szwecji) z daleka od wścibskich oczu i uszu. Z byłym mężem pozostajemy w bardzo przyjacielskiej, życzliwej relacji pełnej szacunku i troski o nasze córeczki. Życie dawno potoczyło się dalej — napisała aktorka w sieci.

Były mąż Joanny Liszowskiej ujawnia prawdę o rozstaniu

Teraz szwedzki multimilioner postanowił udzielić szczerego wywiadu lokalnym mediom, w którym wyznał, dlaczego razem z ukochaną zdecydowali się na rozwód. Okazało się, że główną przyczyną rozstania był brak czasu i zbyt dużo obowiązków przedsiębiorcy.

-Głównym powodem rozwodu było to, że moja firma zajęła mi za wiele czasu. Nie mogłem być tak obecny, jak chciałem. Ani z Joanną, ani z dziećmi. I to jest wysoka cena do zapłacenia, zarówno dla mnie, jak i dla nich — wyznał Ola Serenke.

Szwed wyjawił również, jak obecnie wyglądają ich relacje i jak radzą sobie ze wspólnym wychowywaniem dwóch córek. Jak powiedział mężczyzna, starają się przykładać dużo uwagi do rozwoju swoich dzieci i nie zajmować czasu niepotrzebnymi kłótniami.

-Mamy dobre relacje jako przyjaciele i rodzice naszych córek. Zdecydowaliśmy kilka lat temu, kiedy rozpoczął się rozwód, że należy skupić się na dzieciach i zdecydowanie nie powinniśmy się kłócić i być samolubnymi — zdradził w wywiadzie Ola Serenke.

Joanna Liszowska
TRICOLORS/East News

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Top Of The Top Sopot Festival 2022. Patrycja Markowska w cieniu krytyki. Oburzył się nawet Wojciech Mann
  2. Marcin Hakiel podjął decyzję o przeprowadzce. Nie może mieszkać w domu, który dzielił z Kasią?
  3. „Pytanie na śniadanie”: Cichopek bez Kurzajewskiego. Z nowym partnerem poprowadziła dzisiejsze wydanie

Źródło: Plejada

Optymistka z mnóstwem pomysłów i masą pozytywnej energii. Z wykształcenia absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Z zaciekawieniem śledzę wszystkie wydarzenia na świecie i w mediach społecznościowych. Interesuję się psychologią, radiem, muzyką i zdrowym odżywianiem.