Eurowizja to konkurs, który wyniósł na wyżyny popularności wielu jej uczestników. O niektórych przestało być głośno i nawet o nich nie pamiętamy. Tego nie można powiedzieć o Alexandrze Rybaku, który w 2009 roku bezapelacyjnie wygrał konkurs, a później cieszył się niesłabnącą sławą przez lata. Jednak dopiero teraz artysta postanowił powiedzieć o ostatnich 11 latach, które były dla niego niekończącym się cierpieniem.

Alexander Rybak podbił serca wszystkich Europejczyków. Od czasu wygranej w konkursie Eurowizja jego popularność nawet na chwilę nie osłabła. Wokalista i skrzypek regularnie koncertuje i wydaje płyty, jest bardzo aktywny zawodowo. Krok, jaki wykonał, przyznając się publicznie do kłopotów i cierpienia wymagał wiele odwagi. 

Alexander Rybak 11 lat po Eurowizji

Alexander Rybak zamieścił niezwykły post na swoim Facebooku. Do tej pory platforma była miejscem, w którym chwalił się nowymi utworami, dzielił się podróżami i informacjami na temat swojej kariery. W szczerym poście artysta przyznał, że od 11 lat cierpi i walczy z uzależnieniem od leków nasennych.

-Żyłem w tajemnicy. Od 11 lat jestem uzależniony od środków nasennych i antydepresantów. Zaczęło się nieszkodliwie, ale w efekcie to zrujnowało moje życie – przyznał szczerze Alexander Rybak.

  1. Poszła do ginekologa, bo miała jeden problem. Lekarz nie mógł uwierzyć, kiedy zobaczył co wyciągnął z jej miejsc intymnych
  2. Jedzenie fasolki szparagowej może grozić ogromnym niebezpieczeństwem. Musisz zawsze pamiętać o 2 zasadach
  3. Danuta Holecka zaczęła mówić, a widzowie zamarli. Nikt nie spodziewał się, że na żywo wypowie podobne słowa

Alexander Rybak: uzależnienia

Artysta wyraził nadzieję, że przyznaniem się do swych kłopotów pomoże tym, którzy też cierpią na nadwrażliwość, która kończy się bólem ciała, bezsennością i łykaniem leków na te dolegliwości.

-Każdy emocjonalny moment powodował bezsenność – tłumaczy wokalista – wyobraźcie sobie, jak trudno było zasnąć, gdy brałem udział w największym konkursie muzycznym na świecie. Wtedy zacząłem brać leki nasenne. Rok mijał za rokiem, a dawki stawały się większe i większe – opisuje wokalista.

Teraz artysta pokonał swoje uzależnienie i kłopoty ze snem. W swoim poście dzieli się radami jak zasnąć, jeśli mamy z tym kłopot. Jak twierdzi, na szczęście to uzależnienie jest już za nim:

-Teraz, w końcu mogę zasnąć bez tabletek, pierwszy raz od 11 lat. 

Alexander Rybak zyskał wielu fanów na całym świecie. Jednak jako artysta cechuje się wielką wrażliwością, która w efekcie zaprowadziła go do uzależnienia. Teraz wokalista chce mówić o tym głośno, by pomóc tym, którzy borykają się z takim samym problemem.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

eurowizja
fot.facebook.com/alexander rybak

Alexander Rybak jest wrażliwym artystą. Sława, jaka na niego spadła utrudniła mu normalne funkcjonowanie, dlatego tak łatwo uzależnił się od środków nasennych i antydepresantów.

eurowizja
fot.facebook.com/alexander rybak

Wokalista norweskiego pochodzenia nadal cieszy się dużą popularnością.

eurowizja
fot.facebook.com/alexander rybak

Takiego Alexandra Rybaka najlepiej pamiętamy. Tak właśnie wyglądał 11 lat temu podczas szczęśliwego dla niego konkursu W 2009 roku w Moskwie.

 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Znany z programów TVP, TVN i Polsatu muzyk przyznał, że jest gejem. Niespodziewany coming out w polskim show-biznesie
  2. Wnuk byłego prezydenta Polski skazany. Pobił turystę
  3. Nastolatka włożyła sobie do ust palec policjanta. Po chwili wydarzyła się niedopuszczalna rzecz
  4. GIF wycofuje znane leki. Doszło do pomyłki, w opakowaniach były inne środki
  5. Zostawiła niemowlę ze swoim partnerem. Mężczyzna wysłał jej nagranie, kobieta nie mogła uwierzyć co zrobił
  6. Popularny aktor zmarł 2 dni temu. Rodzina przekazała tragiczne informacje, nie żyje kolejny członek jego rodziny

 

 

Poprzedni artykułZamontował ukrytą kamerę w sypialni. Na nagraniu zobaczył, co jego żona robi z gosposią, kompletnie go zatkało
Następny artykułGessler pokazała goły brzuch. Podobnego widoku nikt się nie spodziewał „za dużo truskawek”
Redaktorka w Lelum.pl. Studentka kulturoznawstwa na UKSW w Warszawie. Wielbicielka jogi. Codziennie zaczyna poranek od powitania słońca i medytacji. W każdej wolnej chwili czyta książki. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl