Kasia Cichopek i Marcin Hakiel po raz kolejny zostali skomentowani przez znaną osobę. Tym razem głos zabrał brat Małgorzaty Rozenek. Misha Kostrzewski zdradził, jaka przyszłość czeka byłych małżonków. Choreograf dał im kilka miesięcy.

W mediach nie gaśnie temat jednego z najgłośniejszych rozwodów ostatnich lat. Kasia Cichopek i Marcin Hakiel czekają obecnie na pierwszą rozprawę, a w sieci aż huczy od plotek, jakoby aktorka zamierzała podjąć walkę o majątek. I choć szybko pojawiło się oświadczenie dementujące te doniesienia, nic nie wskazuje na to, aby szum wokół rozstania miał ucichnąć.

W sprawie wypowiedziało się już szerokie grono innych gwiazd. Ostatnio postawę Hakiela skomentowała Małgorzata Tomaszewska, a wcześniej wypowiedzieli się także Łukasz Nowicki, Maciej Dowbor, czy Ida Nowakowska.

Kasia Cichopek i Marcin Hakiel — jaka czeka ich przyszłość? Brat Rozenek nie ma wątpliwości

Teraz głos w sprawie zabrał także brat Małgorzaty Rozenek. Misha Kostrzewski ma wiele wspólnego z Marcinem Hakielem — obaj dzielą nie tylko pasję do tańca i zawód choreografa, ale także małżeńską historię bez happy endu. Szwagier Radosława Majdana zdobył większy rozgłos i sympatię widzów, kiedy w ubiegłym roku zasiadł na fotelu jurora w „You Can Dance”.

Wtedy też na jaw wyszły przykre fakty na temat związku z Ksenią, matką jego trzech córek. Po 20 latach małżeństwo przestało istnieć. Żona zostawiła gwiazdora w czasie pandemii.

– Pewnego dnia przyszła do mnie i powiedziała mi, że to koniec, że wszystko między nami się skończyło. I ja wiedziałem, że to prawda – zdradził w rozmowie z „Plejadą”. Na szczęście mógł liczyć na wsparcie siostry — tak, jak Kasia Cichopek może dziś liczyć na brata.

Tym cenniejsze wydają się przewidywania tancerza na temat przyszłości byłych partnerów. Zapytany przez reporterkę „Jastrząb Post” o rozstanie sławnej pary i postawę Hakiela, brat Małgorzaty Rozenek wyznał, że mimo wszystko czuje współczucie.

– Każda para ma swoją prawdę między nimi. Mnie jest ich trochę szkoda, ale to dlatego, że nie wiem, co tak naprawdę tam było. […] Jeżeli on się wypowiada, to dlatego, że czuje taką potrzebę. Jeżeli czuje tę potrzebę, i to jest pewnego rodzaju sposób, żeby przejść przez tę żałobę, mimo że czasami byłoby lepiej, żeby nie mówił pewnych rzeczy, to trzeba też uszanować.

Misha stwierdził, że Kasia Cichopek i Marcin Hakiel jeszcze przez kilka miesięcy będą zmagać się z trudnościami, jednak wreszcie zrozumieją, co jest najważniejsze.

– Minie kilka miesięcy, potem się to wszystko ustatkuje i na sam koniec oni sobie we dwoje zdadzą sprawę, że tak naprawdę tylko dzieci się liczą i żeby przejść na bardziej spokojny etap ich życia.

Wyświetl ten post na Instagramie

Wyświetl ten post na Instagramie

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Prawda wyszła na jaw, Krzysztof miał cel w zgłoszeniu do „Rolnika”. Manowska właśnie ujawniła
  2. Ruszyła pilna akcja. Chodzi o zanieczyszczenie toksynami
  3. W domu Małgorzaty Kożuchowskiej zapadła poważna decyzja. Aktorka musiała zrobić to dla taty

Źródło: Jastrząb Post, Radio ZET

Redaktorka Lelum.pl i absolwentka Kultury Japonii PJATK w Warszawie. Koneserka horrorów i filmów klasy B., a ponadto wielka miłośniczka zwierząt. Lubi być tam, gdzie coś się dzieje, choć niekoniecznie w centrum uwagi. Zaczytana w reportażach podróżniczych, zwłaszcza z dalekiej Azji, uwielbia dzielić się ciekawostkami ze świata. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@lelum.pl