Dwóch Polaków, wakacyjny kurort i finał, którego nikt nie przewidział. W dalmatyńskim Igrane po awanturze z udziałem turystów z Polski zmarł 67-letni mężczyzna. Policja mówi o alkoholu, przepychankach i próbie obrony kobiety. Lokalna społeczność jest rozgrzana do czerwoności, a chorwackie media dopytują, czy to „sprawa turystów”, czy już problem większy
Na porodówce w Wojewódzkim Szpitalu Wielospecjalistycznym w Lesznie rozegrał się dramat, po którym w mieście zrobiło się cicho jak po zgaszeniu fleszy. 33-letnia mieszkanka powiatu leszczyńskiego trafiła do szpitala kilka dni po terminie i już stamtąd nie wróciła. Prokuratura potwierdza śledztwo, a szpital składa kondolencje.
Zmarła Krzesisława Dubielówna – aktorka, która na scenie Teatru Polskiego we Wrocławiu zostawiła wiele ról i z pewnością całe serce. Legenda polskiej sceny miała 91 lat. Ewa Skibińska w poruszających słowach pożegnała aktorkę. Wpis chwyta za serce.
Ostatnie tygodnie przyniosły falę smutnych wiadomości – odchodzą wybitne postaci kultury, muzyki i historii. Wśród nich także bohaterowie, których życie było symbolem odwagi i poświęcenia. W cieniu wielkich rocznic i uroczystości Polska żegna tych, którzy zapisali się na zawsze w jej pamięci.
Do tragedii doszło na plaży w Mielnie. Silne fale i prąd wsteczny porwał ojca i syna. W akcję ratunkową zaangażowali się przypadkowi ludzie. Niestety mężczyzny nie udało się uratować. Zmarł na oczach swoich dzieci.
28 lipca odbyło się ostatnie pożegnanie Joanny Kołaczkowskiej. Następnego dnia na grobie artystki pojawiło się morze kwiatów i zniczy, jednak największą uwagę przykuło coś jeszcze. To miało się wydarzyć dopiero 30 sierpnia.
28 lipca odbyły się ceremonie pożegnalne Joanny Kołaczkowskiej, z której odejściem wciąż trudno się pogodzić. Tego samego dnia, ale we Wrocławiu pochowano również inną, cenioną Polkę.
Nikt nie ma wątpliwości — odejście Joanny Kołaczkowskiej to cios nie tylko dla świata kabaretu, ale i tysięcy Polaków, którzy przez lata śmiali się dzięki jej talentowi. Podczas gdy trwało ostatnie pożegnanie artystki, sieć obiegło jedno, poruszające zdjęcie. Internet zamarł!
Po pogrzebie Joanny Kołaczkowskiej w kościele rozpoczęła się ceremonia świecka, podczas której bliscy wygłosili swoje przemowy. Głos zabrał również były mąż artystki. Jego słowa wyciskają łzy.
28 lipca miała miejsce msza pogrzebowa w intencji Joanny Kołaczkowskiej, a także ceremonia świecka. Następnie żałobnicy towarzyszyli Joannie Kołaczkowskiej w jej ostatniej drodze. Wówczas wydarzyło się coś niezwykłego.
28 lipca odbył się pogrzeb Joanny Kołaczkowskiej. Już wiadomo, w którym miejscu spocznie uwielbiana przez Polaków artystka.
28 lipca o godzinie 11:00 rozpoczęła się msza pogrzebowa w intencji Joanny Kołaczkowskiej. Po zakończonej ceremonii przeniesiono prochy oraz wieńce do sali, gdzie trwa uroczystość świecka. Doszło tam do wyjątkowych scen.
28 lipca odbył się uroczysty pogrzeb Joanny Kołaczkowskiej. Po mszy świętej rozpoczęła się również świecka ceremonia, podczas której pojawiła się Edyta Bartosiewicz. Jej występ poruszył do łez żałobników.
28 lipca o godzinie 11:00 rozpoczęła się msza pogrzebowa w intencji Joanny Kołaczkowskiej. Po zakończonej ceremonii wyniesiono kwiaty oraz urną i przeniesiono je do sali, gdzie odbędzie się uroczystość świecka. To właśnie w tym momencie doszło do niesłychanych scen.
28 lipca o godzinie 11:00 odbyła się msza pogrzebowa Joanny Kołaczkowskiej, na której zjawiły się tłumy. O 12:30 ceremonię przeniesiono w inne miejsce. To tam najbliżsi zabiorą głos i będą towarzyszyć Asi w jej ostatniej drodze.
28 lipca odbyło się uroczyste, ostatnie pożegnanie Joanny Kołaczkowskiej, członkini Kabaretu Hrabi. Rodzina podczas mszy świętej nie kryła swoich emocji.
Na pogrzebie Joanny Kołaczkowskiej zjawiły się tłumy żałobników, chcące towarzyszyć Asi w jej ostatniej drodze. Najbliżsi artystki nie kryli swojego ogromnego smutku.
28 lipca odbyło się ostatnie pożegnanie Joanny Kołaczkowskiej. Na ceremonii pojawiły się prawdziwe tłumy. Okazuje się, że część z nich nie uszanowało ostatniej woli artystki kabaretowej.
28 lipca o godzinie 11:00 rozpoczął się pogrzeb cenionej artystki Joanny Kołaczkowskiej, której odejście wstrząsnęło całym krajem. W kościele zjawiły się prawdziwe tłumy. Widok urny chwyta za serce.
Śmierć Joanny Kołaczkowskiej wstrząsnęła całym krajem. Z odejściem artystki kabaretowej wciąż nie mogą pogodzić jej najbliżsi oraz wierni fani. 28 lipca odbyło się uroczyste, ostatnie pożegnanie członkini Kabaretu Hrabi.
Dramatyczne sceny w samym sercu warszawskiej Pragi-Południe. Na oczach przechodniów doszło do porażającej tragedii. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, ale nie udało się uniknąć najgorszego…
Miał zaledwie 15 lat i całe życie przed sobą. Marzenia, pasje, plany. Nikt nie sądził, że ten obóz będzie jego ostatnim. Dziś nikt już nie ma wątpliwości — Dominik zostawił po sobie coś, czego nie da się zapomnieć. A słowa, które padły na jego pogrzebie, poruszyły nawet najbardziej zatwardziałe serca.
To była jedna z tych chwil, które zapadają w pamięć na długo. Gdy rozpoczął się kabareton w Koszalinie, nikt nie spodziewał się takiego gestu. Wśród śmiechu i satyry pojawił się moment ciszy, który poruszył serca tysięcy widzów. Telewizja Polsat postanowiła pożegnać wybitną artystkę w wyjątkowy sposób. Jej ostatni gest do fanów poruszył do łez.
To ogromna strata, która poruszyła zarówno świat sportu, jak i mediów. Odszedł człowiek, którego głos doskonale znali wszyscy miłośnicy rugby. Przez dekady był obecny w domach milionów widzów. Dziś wiadomość o jego śmierci wywołuje falę wspomnień i wzruszeń.
Tragedia, która wydarzyła się podczas harcerskiego obozu, wstrząsnęła opinią publiczną. Teraz prokuratura ujawnia wstępne wyniki sekcji zwłok 15-latka. To jednak nie koniec ustaleń.
To miało być zwykłe ćwiczenie – kolejne harcerskie wyzwanie. Jednak to, co wydarzyło się nocą nad jeziorem, przeszło najgorsze oczekiwania. Dziś wiadomo już więcej o kulisach dramatu.
Czwartkowy wieczór w jednej z miejscowości na Mazowszu przerodził się w koszmar. Na miejsce natychmiast ruszyły służby. Szybko okazało się, że nie był to zwykły wypadek.
Media obiegła kolejna wstrząsająca wiadomość. Nie żyje legendarny restler Hulk Hogan. Miał tylko 71 lat. Rodzina jest wstrząśnięta, a fani nie mogą w to uwierzyć.