W środowisku mówi się: „są artyści, na których czeka się dłużej”. Na pogrzeb Marty Bochenek, jednej z najbardziej charyzmatycznych tancerek polskiej sceny, czekaliśmy wyjątkowo długo. Dlaczego? Oficjalnych powodów nie podano, ale kulisy branży aż szumią. Teraz wreszcie znamy termin i miejsca ostatniego pożegnania. I to będzie pożegnanie z klasą.
Hiszpańskie kino pogrążone w żałobie. Nie żyje 42-letnia aktorka Verónica Echegui, gwiazda „Yo soy la Juani”, „Fortitude” i „Intimacy”. Zmarła 24 sierpnia w madryckim szpitalu po dyskretnej walce z nowotworem. Hołd złożyli jej premier Hiszpanii i Antonio Banderas. Co wydarzyło się w ostatnich dniach i dlaczego całe środowisko wspomina ją z mieszaniną podziwu i niedowierzania?
W środę, 27 sierpnia 2025 r., około godziny 12:30 -13:00, doszło do śmiertelnego potrącenia 7-letniej dziewczynki w Trzciance, w centrum miasta przy ul. Sikorskiego. Winna była 47-letnia kobieta.
W poniedziałek, 25 sierpnia 2025 przed godziną 14:00, na trasie S7 na wysokości Mierzawy (powiat jędrzejowski), bus zderzył się z ciągnikiem rolniczym pracującym na poboczu - maszyną do koszenia trawy. W wyniku zdarzenia zginęło kilka osób.
Rusłan Szingirej dopuścił się strasznej zbrodni na 8-letniej dziewczynce. Przestępca właśnie usłyszał wyrok. Mężczyzna wykorzystał dziecko, a potem odebrał mu życie. Obywatel Rosji po usłyszeniu decyzji sądu miał krzyczeć, że “zabiją go w więzieniu”.
Gniew, Pomorskie. Noc z soboty na niedzielę, 24 sierpnia, zamieniła się w dramat, który mrozi krew w żyłach. W jednorodzinnym domu wybuchł pożar, z którego nie udało się uratować matki i jej 11-miesięcznego dziecka. Akcja służb trwała do świtu, a przyczyna tragedii w polskim domu wciąż jest badana. Co tak naprawdę się wydarzyło?
Na popularnej plaży szkolna wycieczka zamieniła się w koszmar. Fale były wysokie, czerwona flaga wisiała, ale młodzież weszła do wody. Sześciu uczniów nie udało się uratować, kilkoro trafiło do szpitala. Co poszło nie tak i kto miał pilnować zasad bezpieczeństwa?
Krótko po tym, jak dotarła wiadomość o śmierci Stanisława Soyki, w Operze Leśnej zapanowała cisza, która nie pasuje do sierpniowego festiwalu. Artyści pozamykali się w garderobach, prowadzący szeptem konsultowali scenariusz, a na telewizyjnej antenie zapadł czarny ekran. Co dokładnie wydarzyło się za kulisami i dlaczego widzowie zobaczyli jedynie urwane show?
W piątkowy poranek mieszkańcy Nowego Dworu Mazowieckiego byli świadkami wstrząsającego zdarzenia. Kobieta miała skoczyć z mostu im. Piłsudskiego prosto do nurtu Wisły. Na miejsce natychmiast ruszyły liczne zastępy ratunkowe. Niestety, akcja zakończyła się tragedią.
Dramatyczne sceny w Chorzowie na Śląsku. W piątek 22 sierpnia w okolicy ul. Bożogrobców doszło do brutalnego ataku nożownika. Na miejscu błyskawicznie pojawiła się policja i straż pożarna. Co dokładnie wydarzyło się w tej spokojnej dotąd dzielnicy?
Ogromny dramat we Władysławowie. Nie żyje młodzieżowy reprezentant Polski w hokeju na trawie i zawodnik jednego z czołowych klubów w kraju. Chłopak miał zaledwie 18 lat. Zmarł we wstrząsających okolicznościach.
Wieczorem 18 sierpnia w Grochowem (pow. mielecki) wydarzyło się coś, czego żadna rodzina nie powinna oglądać. W seata, którym wracali 19-latka, jej 12-letni brat i 18-letni chłopak (obywatel Niemiec), wjechała rozpędzona laweta. Za kierownicą siedział 43-latek, który – jak ustalono – był pijany i uciekał przed policją.
Beztroskie chwile nad jeziorem zmieniły się w koszmar, który wstrząsnął całą Polską. Nikt nie spodziewał się, że młody sportowiec straci życie w kilka sekund. Rodzina, znajomi i fani są w szoku.
Niedzielny poranek przerwał huk metalu o metal. Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Gronówku (gmina Lubicz, powiat toruński) pociąg relacji Olsztyn–Bydgoszcz uderzył w kamper. 67-letnia kobieta zginęła na miejscu, jej rówieśnik trafił śmigłowcem LPR do szpitala. Scena jak z filmu drogi, ale bez szczęśliwego finału. Służby potwierdzają: przejazd był bez rogatek i sygnalizacji – tylko znak „STOP” i krzyż św. Andrzeja.
Tragiczny wypadek na Mazowszu wstrząsnął sobotnim popołudniem. Na drodze wojewódzkiej 732 w Starym Kiełbowie doszło do zderzenia motocykla z autem osobowym. Skutki są najcięższe z możliwych: nie żyje 40-letni motocyklista i 59-letnia pasażerka nissana. Policja apeluje o ostrożność, a prokurator nadzoruje sprawę.
Letnia sielanka w Igrane prysła w nocy z 3 na 4 sierpnia. Po szarpaninie na podwórku sąsiadów 67-letni Nikša Šodan zmarł, a dwaj Polacy trafili do aresztu. Teraz, jak twierdzą chorwackie media cytowane przez polską prasę, możliwe jest, że odpowiadać będą z wolnej stopy. Prokuratura w Splicie mówi jednak tylko jedno: śledztwo jest niejawne. Ta śmierć Chorwata w Igrane rozgrzała emocje w całej Dalmacji – i w Polsce.
Makabryczne odkrycie w Świnoujściu poruszyło letników i mieszkańców. We wtorkowe popołudnie przy nabrzeżu przy ul. Władysława IV zauważono, że na wodzie dryfuje fragment ludzkiego ciała. Służby błyskawicznie odgrodziły teren, a śledczy rozpoczęli identyfikację ofiary. Co się stało w popularnym mieście?
Były publicysta, Robert W., znów oddycha świeżym powietrzem. Sąd uchylił areszt i zastosował dozór policyjny, zakaz kontaktu z byłą żoną i świadkami oraz poręczenie majątkowe – 40 tys. zł. Sprawa „mini zoo” z Ostrówka pod Bydgoszczą wraca więc na wolność razem z głównym bohaterem. A to wciąż ta sama historia: 10 alpak i jedna lama nie przeżyły nocy, która miała być zemstą. Co przesądziło o tym, że „Robert W. na wolności” stał się dziś faktem?
W turystycznym Igrane, miasteczku wielkości jednego osiedla, noc z 3 na 4 sierpnia skończyła się tragedią. Dwaj Polacy po alkoholu zaatakowali 68-letnią sąsiadkę, a w jej obronie stanął brat — Nikša Šodan. Mężczyzna zmarł, a sprawa błyskawicznie rozgrzała ulicę i polityków: są protesty, obraźliwe napisy na murach i apel miejscowych władz, by Polacy sprzedali swoje nieruchomości.
W poniedziałek, 11 sierpnia, około godziny 13 na wiejskiej drodze w okolicach Dubiażyna (gmina Bielsk Podlaski) doszło do zderzenia motocykla prowadzonego przez 15-latka z jadącym kombajnem. Nastolatek w kasku, przewieziony do szpitala, zmarł mimo natychmiastowej pomocy. Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia okoliczności tragedii, która poruszyła cały region.
Aleksandra K. z gminy Ułęż w województwie lubelskim, porzuciła noworodka zawiniętego w reklamówkę, pozbawiając go możliwości przeżycia. Prokuratura wskazała, że działanie miało charakter z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia dziecka. Grozi jej bardzo wysoka kara.
W nocy z piątku na sobotę, czyli 8 na 9 sierpnia 2025 roku rozegrał się dramat. W czasie interwencji zgłoszonej przez sąsiadów, funkcjonariusze zastali w mieszkaniu 24‑letnią kobietę oraz jej 30‑letniego partnera, który miał ranę w okolicach brzucha. Mężczyznę przewieziono do szpitala, natomiast kobieta trafiła do policyjnej izby zatrzymań.
Gorąca, bezsenna noc i cisza, którą przerwał trzask metalu o pień drzewa. Właśnie tak – według świadków – zaczęła się tragedia w Radomsku. 42-letni kierowca busa uderzył w przydrożne drzewo, a pojazd stanął w płomieniach. Mężczyznę z ognia wyciągnęli przechodnie, natychmiast ruszyła reanimacja. Niestety, życia nie udało się uratować. Co dokładnie wydarzyło się na ul. Piłsudskiego i jakie będą konsekwencje tej nocy?
Nie żyje Jerzy Dziewulski. Ikona polskiego służb i rozpoznawalny komentator bezpieczeństwa miał 81 lat. Rodzina została sprawdzona, a następnie została przekazana w ciągu kilku minut, a jej następstwem jest pamięć o człowieku, która pojawia się tam, gdzie adrenalina pojawia się.
Niedzielne popołudnie, 10 sierpnia, a pod Elblągiem ciszę rozdarły strzały. Tragedia w Elblągu ma już pierwsze, chłodne ustalenia: na jednej z posesji znaleziono ciała 51-letniej kobiety i jej 57-letniego męża. Według policji mogło dojść do tzw. samobójstwa rozszerzonego. Co wydarzyło się między tym dwojgiem, zanim zabrzmiał pierwszy wystrzał i dlaczego nikt nie zdążył ich zatrzymać?
Z wymarzonych Mazur do rodzinnego domu dzieliły ich już tylko godziny. Zamiast happy endu - dramat pod Płockiem. W czwartek, 25 lipca 2024 roku, wypadek pod Płockiem zabrał życie 32-letniego Adama D., pielęgniarza z Kalisza, który wracał z żoną i dwojgiem dzieci. One przeżyły, on - nie. Co wydarzyło się na poboczu?
Dramat w Ułężu pod Rykami. W sobotni wieczór policjanci znaleźli ciało noworodka w… reklamówce leżącej przed jednym z domów. Jak ustaliliśmy, zatrzymano 31-letnią mieszkankę powiatu ryckiego. Na tym etapie śledczy nie podają, czy to matka chłopczyka. Cała sprawa wstrząsnęła Lubelszczyzną – i nie tylko.
Wyniki sekcji zwłok Tadeusza D. — mężczyzny podejrzewanego o zastrzelenie córki i zięcia w Starej Wsi pod Limanową — są już znane. Według śledczych obrażenia mózgowia po postrzale w okolicę skroniową wskazują, że 57-latek najprawdopodobniej popełnił samobójstwo. I to nie jest przeciek z kuluarów, a informacja potwierdzona przez prokuraturę.