Anna Ilczuk kojarzona jest przede wszystkim z rolą Jolasi w kultowym serialu „Świat według Kiepskich” – do obsady trafiła ponad dekadę temu, od tamtej pory wciela się zaś w żonę Waldka Kiepskiego. Poza tym gra również w jednym z warszawskich teatrów, a także angażuje się w inne projekty aktorskie. W mediach społecznościowych często podejmuje zaś niezwykle ważne tematy społeczne. Tym razem postanowiła podzielić się z fanami efektami kontrowersyjnej sesji zdjęciowej.

Anna Ilczuk w nagiej sesji. Zaskakujące zdjęcia

Aktorka udostępniła zdjęcie na instagramowym profilu. Do zdjęć zapozowała jednak w nietypowych okolicznościach – nago, a także w otoczeniu… świń. Szybko wyjaśniła jednak, co było motywem przewodnim projektu.

Z okazji Dnia Wegetarianizmu taka fota […]. Sesja była częścią spektaklu „F*ck… Sceny buntu” […] – przyznała.

Dodała także kilka słów od siebie, poruszając między innymi kwestię niejedzenia mięsa, a także marnotrawienia kupowanej żywności.

– Nie otwieram dyskusji „jeść czy nie jeść”, ale, błagam, kupujcie tylko tyle, ile wam potrzeba. Koniec z nieświeżą wędlinką lądującą w koszu. Takie postanowienie na Nowy Rok chyba możecie zrobić? […] – napisała.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

Uzupełniła także całość radą dla obserwujących, w której przekonywała do ograniczenia mięsa w diecie.

Na obiad nie zawsze musi być kotlet, nie każda zupa musi być „na mięsku” – zakończyła.

Zgadzacie się z aktorką? Jak podoba się wam w „nowym” wydaniu?

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Anna Ilczuk (@anna_ilczuk.official)

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Kim jest żona Szymona Hołowni? Ma pracę, którą w Polsce wykonuje zaledwie kilka kobiet
  2. Szklanki Magdy Gessler w Biedronce. Ile kosztują i do kiedy można kupić?
  3. Co łączy Monikę Olejnik i Jurka Owsiaka? Można się zdziwić

Redaktor