35-letnia Izabela Parzyszek odnalazła się wczoraj w godzinach popołudniowych. Póki co wiemy, że jest cała i zdrowa. Więcej światła na tę sprawę ma rzucić przesłuchanie jej. Nadal bowiem nie jest wiadome, gdzie Izabela spędziła minione dni, kiedy cała Polska jej szukała. Czy rodzice Izy wiedzieli, że chce uciec? Teraz sąsiadka ujawniła, co zrobili po jej zaginięciu.
Mąż Izabeli Parzyszek w końcu zabrał głos po tym, jak jego żona się odnalazła. To nie bywałe, co powiedział Tomasz Parzyszek.
Jak udało się wczoraj ustalić polskim mediom, najwcześniejszym terminem, kiedy byłoby możliwe przesłuchanie Izabeli P., był dzisiejszy dzień. Tymczasem dotarły do nas nowe wieści z prokuratury. Przesłuchanie nie odbędzie się dziś z racji na stan zdrowia Izabeli.
Zaginiona 9 sierpnia Izabela Parzyszek odnalazła się wczoraj w Bolesławcu. Kobieta miała sama pojawić się pod domem swoich znajomych i zapukać do drzwi. Izabela była głodna i wycieńczona. Przypomnijmy, że zaginęła, jadąc do Wrocławia. Wiadomo już, co wydarzyło się na autostradzie.
Izabela P., która od 11 dni była uznawana za zaginioną, odnalazła się. Kobietę przewieziono do szpitala. Pomimo tego, że pierwsze informacje o jej stanie zdrowia były dobre, wiele wskazuje na to, że jest gorzej, niż zakładano.
Nie milkną echa sprawy zaginionej Izabeli, która odnalazła się wczoraj. Kobieta ma być cała i zdrowa. Więcej powie nam jej przesłuchanie, które odbędzie się najszybciej we środę. Teraz głos zabrali także jej znajomi, którzy ujawnili, jaka była przed zniknięciem. To może niepokoić.
Izabela Parzyszek odnalazła się cała i zdrowa. Po 11 dniach nieobecności kobieta zapukała do drzwi domu znajomych, którzy mieszkają w Bolesławcu. Pomimo tego, że Izabela P. fizycznie ma być w dobrym stanie, była wycieńczona i głodna. Więcej z pewnością dowiemy się, kiedy zostanie przesłuchana. Podano najwcześniejszy możliwy termin.
W ostatnim czasie cała Polska żyła zakrojonymi na szeroką skalę poszukiwaniami zaginionej Izabeli Parzyszek. Kobieta odnalazła się dzisiaj po 11 dniach. Tak po prostu zapukała do drzwi domu swoich znajomych w Bolesławcu. Oni z kolei wezwali policję. Teraz Izabela Parzyszek przerwała milczenie. Do służb miała jedną prośbę.
Izabela Parzyszek po 11 dniach poszukiwań odnalazła się cała i zdrowa. Kobieta miała zapukać do drzwi domu swoich znajomych, a oni wezwali służby. Wszyscy zastanawiają się, co działo się z nią przez te 11 dni. Na ten moment chyba tylko jedna osoba jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie.
Izabela Parzyszek, która był poszukiwana od 9 sierpnia, zapukała dzisiaj do drzwi domu znajomych. Kobieta miała odnaleźć się cała i zdrowa, jednak pomimo tego, policja zdecydowała się wezwać do niej zespół ratownictwa medycznego. W jakim stanie tak naprawdę jest Izabela?
Sprawą zaginięcia Izabeli Parzyszek żyła cała Polska. Kobieta po porzuceniu samochodu, jakby zapadła się pod ziemię. Z ostatnich informacji wynika, że 35-latka została odnaleziona, jednak jej stan pozostawia wiele do życzenia. Relacja świadków jest koszmarna.
Od 11 dni trwały poszukiwania zaginionej Izabeli z Bolesławca. Choć wszyscy powoli tracili nadzieję, dziś w okolicach południa zdarzył się cud. Kobieta sama przyszła pod drzwi znajomych. Do policji miała specjalną prośbę.
Izabela Parzyszek, która zaginęła 9 sierpnia, odnalazła się dziś przed południem. Wiadomo, co się stało. Kobieta jest cała i zdrowa.
Od ponad tygodnia trwały poszukiwania zaginionej Izabeli, która zniknęła na trasie A4 między Bolesławcem a Wrocławiem. Choć poszukiwania się przedłużały, a nadzieja gasła, ostatecznie mamy happy end. Kobieta odnalazła się w rodzinnym Bolesławcu.
Na jaw wychodzą nowe informacje w sprawie odnalezienia zaginionej Izabeli Parzyszek. We wtorek 35-latka zapukała do mieszkania swoich przyjaciół z Bolesławca. Wiemy, jak na wieść o jej odnalezieniu zareagował jej mąż.
Dzisiaj przekazano informacje o odnalezieniu poszukiwanej Izabeli Parzyszek. Kobieta znajdowała się w Bolesławcu w domu swoich znajomych. Wiemy, w jakim stanie dotarła do ich mieszkania.
Na jaw wyszły nowe informacje w sprawie zaginięcia Izabeli Parzyszek. Wszystko wskazuje na to, że to koniec. Nieoficjalnie podano, że udało się odnaleźć poszukiwaną 35-latkę.
Na jaw wychodzą nowe fakty na temat zaginionej Izabeli Parzyszek. Teraz głos zabrała kobieta, która zna ją od dziecka. Ujawniła niepokojące informacje na temat 35-latki. Pani Barbara nie wyklucza także najgorszych scenariuszy.
Cała Polska wciąż żyje zaginięciem Izabeli Parzyszek. Kobieta zaginęła na autostradzie A4 9 sierpnia bieżącego roku i wciąż nie wiadomo, co się z nią stało. Właśnie pojawił się nowy, zaskakujący wątek w tej sprawie. Szczegóły poniżej.
Temat zaginionej Izabeli Parzyszek i jej poszukiwań wciąż budzi w Polsce ogromne emocje. Wiadomo, że 35-latka i jej mąż należą do stowarzyszenia Świadków Jehowy. Teraz byli członkowie zdradzają, jak wygląda życie według tej religii.
Na jaw wychodzą nowe fakty w sprawie Izabeli Parzyszek. Wciąż trwają poszukiwania 35-latki, która zaginęła na autostradzie A4. Teraz głos w tej sprawie zabrała kobieta, która twierdzi, że jest jej ciocią.
Cała Polska była zaangażowana w poszukiwania 15-letniej Marceliny. W niedzielny wieczór poinformowano, że nastolatka ze Śląska mogła zostać potrącona przez pociąg. Teraz przekazano wieści o tragicznym finale akcji poszukiwawczej.
Sprawą zaginięcia Krzysztofa Dymińskiego od ponad roku żyje cała Polska. W maju ubiegłego roku nastolatek wyszedł z domu, nie mówiąc nic najbliższym, i od tego czasu nie dawał znaku życia. Jego rodzice wciąż wierzą, że odnajdzie się cały i zdrowy. Na profilu jego mamy w mediach społecznościowych właśnie pojawił się nowy wpis. Pani Agnieszka w rozpaczliwych słowach zwróciła się prosto do syna.
Nowe fakty w sprawie zaginionej Izabeli Parzyszek. Teraz internauci postanowili skupić się na jej mężu. Komentujący są przekonani, że Tomasz nie powiedział całej prawdy.
Sprawa zaginięcia Izabeli Parzyszek nieustannie budzi ogromne emocje w polskich mediach. Teraz na jaw wyszły kolejne informacje w sprawie 35-latki. Czy jest możliwe, że w sprawę zamieszani są członkowie stowarzyszenia świadków Jehowy?
Śledztwo w sprawie zaginięcia Izabeli Parzyszek trwa. Niespodziewanie policja ujawniła informacje, które są bardzo niepokojące. Kobieta mogła zostać porwana! Prokuratura właśnie ujawniła.
Przez Polskę przetacza się czarna seria zaginięć. Policja właśnie opublikowała rysopis 15-letniej Marceliny Kwapulińskiej z Orzesza, która jest poszukiwana od niedzieli 18 sierpnia. Po nastolatce został tylko porzucony w okolicach torów kolejowych plecak. Szczegóły zaginięcia są bardzo niepokojące.
Sprawą zaginięcia Izabeli Parzyszek już od ponad tygodnia żyje cała Polska. Sprawa wygląda tak, jakby kobieta dosłownie zapadła się pod ziemię. Został po niej tylko porzucony na A4 samochód, w którym znajdował się jej telefon. Tuż przed zniknięciem 35-latka kontaktowała się za pośrednictwem komórki ze swoim ojcem. Mąż Izabeli ujawnił, jak dokładnie przebiegła tamta rozmowa. Jeden szczegół od razu zwraca uwagę.