Lelum.pl > Samo Życie > Zabójstwo 9-miesięcznej dziewczynki. Prokurator żąda dożywocia dla matki
Aleksandra Gadzińska
Aleksandra Gadzińska 01.03.2023 19:25

Zabójstwo 9-miesięcznej dziewczynki. Prokurator żąda dożywocia dla matki

Dziewczynka
fot. ysuel/canva, Kevin.B, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons

Zakończył się proces 40-letniej mieszkanki Olecka w woj. warmińsko-mazurskiego, która przed kilkoma laty brutalnie zamordowała swoją 9-miesięczną córkę. Dziewczynka została skatowana na śmierć, winę udowodniono. Prokurator żąda dożywocia. 

 Do tragedii doszło w czerwcu 2019 roku, rodzice zamordowanej dziewczynki zostali zatrzymani, zarówno 40-letnia Anna, jak i jej mąż Grzegorz odpowiadali przed Sądem Okręgowym w Suwałkach. Po niemal 4 latach sprawa nareszcie doczekała się finału. 

Nie żyje 9-miesięczna dziewczynka. Matka stanęła przed sądem

Niespełna 4 lata temu mediami wstrząsnęły doniesienia o brutalnej zbrodni, jaka dokonała się w Olecku. W piątek 22 czerwca po godzinie 20 policja otrzymała wiadomość o śmierci niemowlęcia. Przybyły na jej wezwanie lekarz potwierdził zgon dziecka.

Rodzice dziecka - Anna i Grzegorz zostali zatrzymani. Postawiono im trzy zarzuty, w tym zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. 

Dziewczynka miała być wielokrotnie “uderzana tępym narzędziem”, sekcja zwłok wykazała liczne uszkodzenia ciałka — w tym przebicie płuc pękniętym żebrem. Niewykluczone, że matka uderzała nią o rant stołu. Im więcej szczegółów sprawy wychodziło na jaw, tym szok narastał — ciało dziecka nosiło także ślady wykorzystania seksualnego, co stanowiło kolejny z zarzutów. 

Piotr Cugowski i uczestniczka „The Voice of Poland” mają wspólne plany. Muzyk w nocy ogłosił radosne wieści

Dramat sprzed 4 lat doczekał się finału. Matka zamordowanej dziewczynki usłyszała zarzuty

Jak dodawała wówczas prokuratura, matka i ojciec dziecka w czasie przesłuchania po postawieniu zarzutów nie przyznawali się do winy. Nie byli wcześniej karani, a z poprzednich związków Anna miała jeszcze trójkę dzieci, które mieszkały u swoich ojców. 

Jak informowało TVN24, matce już wcześniej odebrano prawa rodzicielskie, a dziewczynka trafiła do rodziny zastępczej. Mimo wcześniejszych doniesień o przemocy, w kwietniu, na kilka miesięcy przed tragedią, sąd podjął decyzję, że dziecko wróci pod jej opiekę. Serwis podawał, że w ciągu tych dwóch miesięcy rodzice mieli znęcać się nad córką. 

Proces toczył się z wyłączeniem jawności. Jak przekazuje PAP, śledztwo wykazało m.in, że Anna nadużywała alkoholu i od lat brała narkotyki. Przesłuchiwano także pracowników socjalnych, którym postawiono zarzut zaniedbania swoich obowiązków. Ostatecznie w lutym tego roku zostali uniewinnieni — teraz zaś dobiega końca postępowanie wobec matki. 

Proukrator żąda najwyższej kary dla matki zamordowanej dziewczynki

W  środę zamknięto przewód sądowy, a obie strony wygłosiły mowy końcowe. Prokuratura dla ojca zamordowanej dziewczynki domagała się kary pozbawienia wolności na dwa lata — za bezpośrednie narażeni dziecka na utratę życia. 

O ile jednak w przypadku matki, dwóch obrońców wnioskowało o ponowne, dogłębne przeanalizowanie akt sprawy oraz uniewinnienie dla matki, prokurator stanowczo domaga się dla niej dożywocia. 

 Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach poinformował, że wyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.

Dziewczynka (2).jpg
fot.  Kevin.B, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons
Dziewczynka (1).jpg
fot. TAGSTOCK1/canva.com

Źródło: TVP Info, PAP, TVN24