Wyszukaj w serwisie
Samo życie Silver Lifestyle Plotki i gwiazdy Quizy
Lelum.pl > Samo Życie > Fotoradar zrobił jej zdjęcie, to co zobaczyła, wprawiło ją w osłupienie. W kilka sekund zapłonęła wstydem
Michał Fitz
Michał Fitz 16.03.2023 15:08

Fotoradar zrobił jej zdjęcie, to co zobaczyła, wprawiło ją w osłupienie. W kilka sekund zapłonęła wstydem

fotoradar
fot. CanvaPro/tattywelshie

Fotoradar nikomu nie kojarzy się zbyt przyjemnie. Wielu kierowców zostały już przez te urządzenia przyłapanych na łamaniu prawa drogowego. Mało kto jednak miał przez nie takie przejścia jak pewna Australijka, Cinzie Lee. Ta była w szoku, gdy zobaczyła swoje zdjęcie.

Co ciekawe, kobieta wcale nie przekroczyła prędkości. Jej przewinienie było inne.

Fotoradar zrobił jej niezręczne zdjęcie

Wspomniana wyżej kobieta dostała z policji list ze zdjęciem z fotoradaru. Ukarano ją mandatem za to, że w trakcie prowadzenia samochodu korzystała z telefonu. Urządzenie idealnie wyłapało kadr, na którym widać, że kobieta opiera smartfona na kierownicy i coś na nim pisze.

Cinzie szybko dostrzegła jednak inny, wstydliwy szczegół. Na sobie miała spódnicę, więc tuż pod telefonem widoczny był prześwit, który odsłaniał jej bieliznę. Nietrudno sobie wyobrazić, jak zmieszana musiała czuć się nieszczęsna “przyłapana”. Z całą pewnością nie brakowało funkcjonariuszy, którzy zobaczyli to, czego nie powinni.

Nikt nie mieszka tak, jak Gienek i Andrzej z Plutycz. To, co zrobili z domem od razu rzuca się w oczy

Oburzyła się zdjęciem, które zrobił jej fotoradar

To nie mandat, a właśnie nieciekawy szczegół ze zdjęcia najbardziej przejął Australijkę. Ta poczuła, że jej prywatność została naruszona i nie zamierzała tak tej sprawy zostawiać. Nie mogła zrozumieć, dlaczego nie ocenzurowano tego fragmentu zdjęcia, tak jak robi się to z twarzami pasażerów.

Wysłała w tej sprawie pismo do policji, ale jej obawy zostały zbagatelizowane. Poszła więc z tym do sądu, ale wymiar sprawiedliwości również skupił się bardziej na jej przewinieniu, niż bieliźnie widocznej na zdjęciu. Cinzie była jednak zdeterminowana i ostatecznie dopięła swego.

Fotoradar uwiecznił jej bieliznę. Nie dała za wygraną

Australijka poszła ze swoim problemem do telewizji, licząc, że jak odpowiednio go nagłośni, to ktoś wreszcie weźmie ją na poważnie. Była na tyle przekonująca, że faktycznie dopięła swego. Uwagę na sprawę zwróciła minister do spraw dróg, Natalie Ward. 

Ta uznała, że faktycznie takie sytuacje nie powinny się zdarzać. Zleciła poprawienie regulaminów i protokołów w taki sposób, by nakazywały edycję zdjęć, które mogą pokazywać intymne szczegóły kierowców.

Źródło: Webniusy