Niepokojące oświadczenie prokuratora ws. F-16. Do tego miało dojść przed startem

Katastrofa F-16 poruszyła całą Polskę. W czwartek wieczorem podczas prób do Air Show w Radomiu zginął pilot, major Maciej „Slab” Krakowian. Dzień później prokuratura zabrała głos w sprawie niepokojących doniesień o rzekomej kłótni tuż przed lotem. Śledczy zapowiadają weryfikację każdej hipotezy — od nagrań z wieży po zapisy czarnej skrzynki. Co już wiemy, a na co musimy poczekać?
Kulisy tragedii na Air Show
Myśliwiec spadł na pas podczas treningu przed weekendowym pokazem. To, co widać na amatorskich nagraniach, to gwałtowna utrata wysokości i ogień — resztę mają dopowiedzieć eksperci. Prokuratura Okręgowa w Warszawie potwierdza zabezpieczenie najważniejszych dowodów i pracę zespołu na miejscu zdarzenia. Ustalono, że kluczowe będą rejestratory oraz pełna dokumentacja lotu. Na terenie ok. 20 hektarów zabezpieczane są szczątki maszyny, a w piątek zaplanowano sekcję zwłok pilota. 14 prokuratorów prowadzi czynności równolegle — to tempo, którego nie widuje się przy zwykłych sprawach.
Co jeszcze wiadomo?
Co mówią śledczy? Nagrania, czarna skrzynka i wiele niewiadomych
Najgłośniejszy wątek? Pogłoski o ostrej wymianie zdań tuż przed startem. Rzecznik Prokuratury Okręgowej, prok. Piotr Antoni Skiba, przyznał na konferencji, że pytania o „kłótnię” już do niego dotarły — ale oficjalnych informacji w tej sprawie nie ma. Każda rozmowa pilota z wieżą jest nagrana, więc jeśli scysja rzeczywiście miała miejsce, wyjdzie to na jaw w analizach. Na stole są wszystkie scenariusze: błąd, awaria, przeciągnięcie na niskiej wysokości. (Przeciągnięcie to utrata siły nośnej przy zbyt dużym kącie natarcia.)
Wiemy jedno: śledczy deklarują trzymanie się „twardych faktów”, bez sensacji.
Co dalej z Air Show?
Air Show zostało odwołane
Skutki decyzji widać natychmiast. Dowództwo Generalne RSZ wstrzymało wszystkie loty F-16 inne niż operacyjne do odwołania — to standard bezpieczeństwa po tak poważnym wypadku. Air Show 2025 zostało anulowane, a organizatorzy informują o zwrotach za bilety.
Teraz gra toczy się o odpowiedzi: eksperci odczytają czarną skrzynkę (być może za granicą), a prokuratura prosi o cierpliwość — pełne wnioski mogą zająć miesiące.


































