Sprawa Iwony Wieczorek wkracza na nowe tory. Od teraz, sprawą zaginionej dziewczyny zajmie się nowy śledczy. Głos zabrała matka Iwony, jej słowa poruszają do bólu. Ta historia jest jedną z najbardziej zagadkowych i tajemniczych w historii polskiej kryminalistyki. Wciąż jest nadzieja, że dowiemy się, co wydarzyło się z Iwoną, i jakie były jej dalsze losy.
Minęły już 4 dni od momentu zaginięcia Pani Marianny Koniecznej, ze wsi Jaroszewiec, w województwie małopolskim. Kobieta prawdopodobnie wybrała się na grzyby do pobliskiego lasu, nie wróciła do domu i nie ma z nią kontaktu. Rodzina pilnie prosi o pomoc w tej sprawie, jeżeli ktokolwiek jest w stanie udzielić jakichś informacji, powinien zgłosić się na policję.
Sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek, która wracała sama do domu w lipcu 2010 roku i nigdy do niego nie dotarła, do tej pory spędza sen z powiek śledczym. Nadal nie udało się ustalić, co stało się z 19-letnią wówczas kobietą. Niedawno w sprawie pojawiły się nowe fakty. Czy policja podejmie trop?
Od miesiąca Polska żyje zaginięciem 47-letniej Beaty Klimek. Kobieta rano odprowadziła swoje dzieci na autobus szkolny, po czym nie wróciła do domu. Policja bada różne tropy. Tymczasem rodzina zaginionej zawraca uwagę na jeden ważny szczegół. Pani Beata jest poważnie chora.
Dotarła do nas bardzo niepokojąca wiadomość. Media informują o kolejnej zaginionej kobiecie. Pani Beata odprowadziła swoje dzieci na autobus szkolny, po czym miała udać się do pracy. Nigdy tam jednak nie dotarła. Zrozpaczona rodzina prosi o pomoc.
Poszukiwania Krzysztofa Dymińskiego trwają już od półtora roku. Dla rodziców chłopaka to niewyobrażalny koszmar. Nadal nie wiedzą, co stało się z ich synem. Ojciec Krzyśka prowadzi poszukiwania na własną rękę. Jednak to jego matka zabrała teraz głos. Prosi o jedno, a jej słowa budzą rozpacz.
Od kilku miesięcy trwają poszukiwania zaginionej w tajemniczych okolicznościach 30-letniej Jowity Zielińskiej. Kobieta wracała do domu z pracy, kiedy nagle ślad po niej zaginął. Teraz głos w sprawie zabrał jej znajomy, który ujawnił zaskakujące wątki dotyczące sprawy.
Bartłomiej B. kilka dni temu uciekł ze szpitala psychiatrycznego i był poszukiwany przez służby. W pewnym momencie deklarowano, że był widziany na Podkarpaciu. To tam skierował się patrol. Teraz wydano oficjalny komunikat dotyczący uciekiniera.
20-letni Marek w sobotę 12 października wyszedł ze swojego domu w Kobyłce i od tamtej pory ślad po nim zaginął. Młody mężczyzna nie kontaktował się z bliskimi. Służby apelują o pomoc w poszukiwaniu go. Przedstawiono rysopis zaginionego.
Kilka dni temu 34-letni mężczyzna uciekł ze szpitala psychiatrycznego. Wcześniej przebywał w zakładzie karnym po tym, jak przyznał się do zabójstwa ojca i brata. Wciąż jest na wolności. Policja apeluje do mieszkańców podkarpackich wsi.
Zaginął 80-letni mieszkaniec Katowic. Sprawa jest bardzo poważna, Pan Józef 11 października postanowił wybrać się na spacer do lasu i do tej pory z niego nie wrócił. Każdy, kto posiada w tej sprawie jakiekolwiek informacje, proszony jest o niezwłoczne zgłoszenie sprawy.
W poszukiwaniu 76-letniej Pani Anny przeczesano 500 ha lasu. Kobieta wyszła na grzyby i ślad po niej zaginął. Jedyne, co pozostawiła po sobie to koszyk i kamizelka. Rodzina ujawniła najnowsze szczegóły akcji poszukiwawczej.
Zaginęła mieszkanka województwa świętokrzyskiego. Nikogo nie poinformowała, dokąd się wybiera. Zdenerwowani krewni zaczęli snuć najgorsze przypuszczenia i powiadomili policję. Rozpoczęła się zakrojona na szeroką skalę akcja poszukiwawcza. Bliscy zaginionej przekazali nowe informacje w tej sprawie.
Rodzice 3-latka przeżyli prawdziwe chwile grozy, gdy zorientowali się, że ich synek nagle zniknął z podwórka przed domem. Gdy nie byli w stanie odnaleźć malca na własną rękę, zrozpaczeni zawiadomili policję. Finał poszukiwań zszokował wszystkich.
Krzysztof Dymiński zaginął w maju 2023 roku. Do tej pory nie został odnaleziony. Rodzice nastolatka oraz służby sprawdzają każdy możliwy trop, który może pomóc w ustaleniu miejsca przebywania chłopaka. Do tej pory bezskutecznie. Ojciec 17-latka wydał zasmucający komunikat.
Do dramatycznych wydarzeń doszło wczoraj rano w Ciechanowie. Pewien mężczyzna usiłował siłą wciągnąć 11-latka do samochodu. Z pomocą chłopcu przyszli przypadkowi przechodnie. Teraz przekazano wstrząsające wieści.
Kolejny koszmarny dzień za nami. Chociaż prognozy pogody na następne godziny są nieco lepsze, sytuacja powodziowa na południu Polski nadal jest poważna. W niektórych miejscowościach woda już opadła. Dopiero teraz widzimy skalę zniszczeń. Najbardziej ucierpiały m.in. Głuchołazy. Trwają poszukiwania jednej z mieszkanek miasta.
Tegoroczna powódź to nie tylko zalane miejscowości i rwące rzeki zamiast ulic, lecz także, a raczej przede wszystkim ludzkie dramaty. Pani Kamila w niedzielny poranek zamieściła w sieci rozpaczliwy wpis. Szukała swoich rodziców, których dom został zniszczony przez żywioł. Są nowe informacja w sprawie.
Sytuacja powodziowa dramatycznie się rozwija. Prąd okazał się tak silny, że zmył jeden z domów z powierzchni ziemi. Zrozpaczona córka poszukuje rodziców, którzy mieszkali dokładnie w tym budynku, który został podmyty w Stroniu Śląskim.
Tak wygląda ostatnie nagranie z monitoringu, na którym widać Iwonę Wieczorek. Tajemnica jej zaginięcia do dzisiaj budzi ogromne emocje. Cała Polska zachodzi w głowę, co wydarzyło się z dziewczyną i dlaczego tak trudno rozwiązać jest tę zagadkę.
Wczoraj poinformowano o finale poszukiwań 49-letniej Anity D. Ciało kobiety odnaleziono w pobliskim lesie. Śledczy wciąż badają całą sprawę i próbują ustalić okoliczności przykrych wydarzeń. Rodzina nie może pogodzić się ze stratą.
Rok temu cała Polska żyła tragicznym wypadkiem, do którego doszło na autostradzie A4. W wyniku zdarzenia zginęła trzyosobowa rodzina z Myszkowa, a służby bardzo długo poszukiwały Sebastiana M., który rzekomo je spowodował. Teraz okazało się, że mężczyzna ma przebywać w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie otrzymał “złotą wizę”.
Sprawa nagłego zniknięcia Izabeli Parzyszek odbiła się głośnym echem we wszystkich mediach w naszym kraju. Teraz prokuratura w końcu podjęła decyzję w sprawie zaginionego 35-latki. O wszystkim zdecydował jeden istotny czynnik.
16-letni Krzysztof Dymiński wyszedł z domu nad ranem w maju ubiegłego roku i od tamtej pory uważany jest za zaginionego. Rodzice Krzyśka nie tracą nadziei, jego ojciec prowadzi poszukiwania na własną rękę. Ostatnio wystosował specjalny apel do swoich obserwujących. Z kolei teraz znalazł się świadek, który twierdzi, że widział Krzysztofa. Będzie przełom w sprawie?
Cała Polska żyła zaginięciem Izabeli Parzyszek. Kobieta była poszukiwana od 9 sierpnia, kiedy to podróżowała sama autostradą A4 z Bolesławca do Wrocławia, aby odebrać ze szpitala swojego tatę. Izabela odnalazła się po 11 dniach. Od tamtej pory nie chce mieć kontaktu z bliskimi. Tomasz Parzyszek nie przebierał w słowach. Wszystko się wydało.
Okoliczności tego zaginięcia nadal nie są do końca zbadane. Nikt nie wie, co się stało z Piotrem Pietrzakiem, a za pomoc w jego odnalezieniu wyznaczono pokaźną nagrodę. Dlaczego Piotr P. zniknął? Czy coś mu się stało? Czy uciekł sam? Mimo że od zaginięcia minęło wiele lat, w tej sprawie nadal jest więcej pytań niż odpowiedzi.
Ojciec Krzysztofa Dymińskiego nie ustaje w poszukiwaniach swojego zaginionego syna Krzysztofa. Co weekend przemierza Wisłę. Teraz dokonał strasznego odkrycia.
Wciąż trwają poszukiwania Krzysztofa Dymińskiego. Teraz ojciec chłopca poinformował funkcjonariuszy policji o swoim przerażającym odkryciu. Niesamowite, co znalazł na brzegu Wisły.