Wyszukaj w serwisie
styl życia programy dzieje się z życia wzięte
Lelum.pl > Dzieje się > PILNE! Auto spłonęło na drodze. Szokujące odkrycie strażaków po ugaszeniu pożaru
Kacper  Jozopowicz
Kacper Jozopowicz 29.08.2025 10:20

PILNE! Auto spłonęło na drodze. Szokujące odkrycie strażaków po ugaszeniu pożaru

Straż pożarna
Fot. Pawel Wodzynski/East News

Tragedia w Sierczy poruszyła Małopolskę: w nocy z 28 na 29 sierpnia, tuż po północy, samochód po zderzeniu stanął w ogniu. Gdy strażacy przebili się przez żar, w środku dokonali szokującego odkrycia. Na miejscu przez długie godziny pracowały służby, a śledczy ustalają teraz każdy metr dramatycznej trasy.

Noc, cisza i nagły żar. Co wydarzyło się w Sierczy

Siercza, powiat wielicki, spała jeszcze po długim dniu, gdy o godz. 00:03 dyspozytorzy dostali zgłoszenie o wypadku i pożarze auta. „Pojazd natychmiast stanął w płomieniach” — relacjonował mł. kpt. Hubert Ciepły z małopolskiej PSP. Na miejsce skierowano zastępy, droga została zamknięta, a okoliczni mieszkańcy obserwowali jęzory ognia, które nie dawały szans na szybkie działania.

Co odkryli strażacy?

Godziny akcji służb

Według relacji strażaków, ogień gaszono w kilku prądach wody, a działania trwały kilka godzin. Na miejscu pracowało ok. 15 strażaków. Po ugaszeniu ognia w kabinie znaleziono ciała trzech osób. To wciąż Tragedia w Sierczy bez pełnych odpowiedzi: śledczy zabezpieczyli wrak, a biegli od pożarnictwa i rekonstrukcji wypadków sprawdzają, czy wcześniej doszło do uderzenia w przeszkodę lub wypadnięcia z drogi — te hipotezy pojawiają się w doniesieniach mediów.

Co będzie dalej w tej sprawie?

Co dalej po tragedii i jakie wnioski na przyszłość?

Prokurator wraz z policją i biegłymi ma teraz odtworzyć ostatnie minuty jazdy: prędkość, tor ruchu, możliwe manewry tuż przed wybuchem ognia. Policja apeluje przy takich sprawach o zachowanie nagrań z wideorejestratorów i zgłaszanie się świadków — to często jedyna droga, by rozwikłać sekwencję zdarzeń sekund po sekundzie. Tragedia w Sierczy przypomina, że na lokalnych drogach obowiązują te same reguły ostrożności co na ekspresówkach, a margines błędu bywa jeszcze mniejszy.