Policja w naszym kraju ma ostatnio pełne ręce roboty. Funkcjonariusze od miesięcy poszukują pewnej kobiety. Popełniła przestępstwo i uciekła z miejsca zdarzenia. Do tej pory nie udało się jej odnaleźć i pociągnąć do odpowiedzialności. Mundurowi mają nadzieję, że w dochodzeniu pomogą opublikowane nagrania z monitoringu.
Praca w sklepie, wbrew stereotypom nie należy do najłatwiejszych. Pracownicy muszą stawiać czoła wielu problemom logistycznym i wykazać się również sporą siłą fizyczną. Czasem okazuje się też, że potrzebne są także stalowe nerwy. Do konfliktowych sytuacji dochodzi zwłaszcza w kontakcie z klientami. Przekonała się o tym jedna z pracowniczek Biedronki.
Wiele osób już myśli o okresie świątecznym i wysokich kwotach, które będzie trzeba wówczas wydać. Jedzenie, prezenty czy zimowe ubrania to każdego roku wysokie koszty. Okazuje się jednak, że podwyżki mogą nas czekać zdecydowanie wcześniej.
Potężny żywioł zbiera olbrzymie żniwo. Woda niszczy wszystko, co spotyka na swojej drodze. Stracone dorobki życia, zniszczone budynki, a do tego tony gruzu i mułu — taki obraz zastaniemy w niejednym polskim mieście. Nie widać końca wielkiej powodzi a problemy wciąż się mnożą.
Sandra bardzo doceniała swoje dzieci — czerwone paski, nagrody książkowe i wzorowe zachowanie. To cechowało całą trójkę. Jednak pod koniec sierpnia kobieta miała ochotę oddać ukochane pociechy komuś innemu. Wyprawki szkolne tyle kosztują, a oni chcą najdroższe i najmodniejsze rzeczy. To przerosłoby każdego.
Biedronka jest obecnie jednym z najpopularniejszych i najchętniej wybieranych supermarketów w naszym kraju. Mało kto wie, jak sytuacja w tym sklepie wygląda jeszcze w latach dziewięćdziesiątych. Ceny z tamtego okresu naprawdę mogą zaskakiwać!
Lidl nie raz zaskoczył swoich klientów, oferując szeroką gamę produktów. W ofercie dyskontu już nie raz znalazły się modne akcesoria, ubrania czy sprzęty AGD. Nie zabrakło także tych od znanych producentów. Tym razem sklep wszedł we współpracę z jedną z najpopularniejszych marek wśród kobiet. Żal przepuścić taką okazję, klienci będą walić drzwiami i oknami!
Wiele klientów zastanawia się, dlaczego kasjerzy podczas kasowania naszych produktów, zaglądają do jajek. Na pierwszy rzut oka może wydawać się to zaskakujące. Teraz pewna kasjerka ujawniła, co kryje się za tą niecodzienną czynnością.
Pewna mieszkanka Poznania zdecydowała się podzielić w sieci swoją traumatyczną historią. To, co zobaczyła pośród zakupów z popularnego sklepu, sprawiło, że o mało nie zemdlała. To nie pierwsza taka historia.
Biedronka po raz kolejny zaskoczyła wszystkich swoich klientów. Tym razem kultowy supermarket przygotował nietypową promocję, która po raz pierwszy nie ma żadnych limitów sztuk. Polacy tłumami ruszyli do sklepu!
Majówka trwa w najlepsze. Wielu z nas przygotowało się do grillowania, robiąc zakupy wcześniej. Równie sporo osób jednak o tym zapomniało. Gdzie zrobić zakupy w poszczególne dni w długi majowy weekend? Te sklepy będą otwarte.
Paragon paragonowi nierówny, a już zwłaszcza kiedy mamy do czynienia z zaciętą rynkową rywalizacją pomiędzy dwiema wiodącymi sieciami supermarketów w Polsce. Paragony w popularnej “Biedronce” osiągają absurdalne długości, na co zwracają uwagę internauci.
Pewna tiktokerka podzieliła się z internautami swoimi sposobami na oszczędzanie. Influencerka o pseudonimie Marchewa92 ujawniła, że jest w stanie zrobić zakupy za jedyne 3 złote! Fani są zachwyceni.
Od wczoraj obowiązuje 5-procentowy VAT na żywność. Wiele sieci sklepów zapowiedziało, że dołoży wszelkich starań, aby klienci nie odczuli tej zmiany. Ceny produktów mają się nie zmienić. Do tego grona należy również Biedronka, do której dziś tłumnie wybrali się Polacy. Okazało się jednak, że nie wszystko poszło dobrze.
Ciężko nie zauważyć, że w ostatnich latach produkty na sklepowych półkach stają się coraz droższe. Gotowanie zbilansowanych posiłków, przy równoczesnym bilansowaniu napiętego rodzinnego budżetu, staje się coraz trudniejsze.
Oburzająca historia lotem błyskawicy obiega media. Mama z córką zostawiły samochód na parkingu i poszły na zakupy. Kiedy wróciły, czekała je nieprzyjemna niespodzianka. Szybko spostrzegła, że za wycieraczką pozostawiona była krótka notatka. W mediach zwróciła się do nadawcy. Na jego miejscu spalilibyśmy się ze wstydu. Justine van den Borne z Melbourne w Australii nie spodziewała się, że przyjemny dzień z córką zwieńczy okropna wiadomość od anonimowego nadawcy. Postanowiła opublikować jej treść. Mocny komentarz