Wyszukaj w serwisie
styl życia programy dzieje się z życia wzięte
Lelum.pl > Dzieje się > Wyznanie Doroty Szelągowskiej na temat żony Tomasza Jakubiaka. Tym zajmuje się po jego śmierci
Alicja Dackiewicz
Alicja Dackiewicz 31.08.2025 15:23

Wyznanie Doroty Szelągowskiej na temat żony Tomasza Jakubiaka. Tym zajmuje się po jego śmierci

Dorota Szelągowska i Tomasz Jakubiak
Fot. KAPiF, Instagram/tomasz_jakubiak

Cztery miesiące po śmierci Tomasza Jakubiaka oczy całego show-biznesu zwracają się ku jego żonie. Anastazja Jakubiak nie wybrała jednak roli „wdowy w czerni”. Zamiast tego - jak zdradza Dorota Szelągowska - przekuwa trudne doświadczenie w projekt, który ma pomóc innym. Co szykuje żona Tomasza Jakubiaka i jak dziś wygląda jej codzienność?

Przyjaźń po obu stronach kamery

Tomasz Jakubiak zmarł 30 kwietnia 2025 r., a jego odejście poruszyło nie tylko fanów „MasterChefa”, ale i telewizyjne koleżeństwo. Wśród najbliższych sercem była Dorota Szelągowska, która podkreśla, że z Tomkiem łączyła ją „specyficzna, ale bardzo ciepła relacja” - taka, w której zawsze można było do siebie zadzwonić. 

Co więcej, po śmierci kucharza Dorota zacieśniła więź z Anastazją Jakubiak, z którą dziś tworzą sojusz wsparcia i… humoru. „Czasem mówi, że jestem wcieleniem Tomka” - żartuje Szelągowska, wspominając ich uszczypliwe przekomarzanki, które pomagają przetrwać najbardziej szare dni.

Myśmy mieli bardzo specyficzną relację. Ja nigdy nie byłam żadną najbliższą przyjaciółką Tomka, natomiast kumplowaliśmy się serdecznie i w ważnych momentach tak się zdarzało, że byliśmy dla siebie, obok siebie. Myślę, tęsknię za nim. Była świadomość tego, że był Tomek i że zawsze można było do niego zadzwonić.. - powiedziała Dorota Szelągowska. 

Głos Anastazji i cichy plan na przyszłość

Choć po pogrzebie Anastazja długo milczała, przełom nastąpił 21 czerwca w dniu, w którym Tomek obchodziłby 42. urodziny. „Dzisiaj kochanie świętuję twoje urodziny razem z tobą” - napisała w poruszającym wpisie na Instagramie, dając do zrozumienia, że żałoba w jej wydaniu ma również twarz wdzięczności. 

Co ważne, Dorota Szelągowska zdradza dziś kolejny element układanki: żona Tomasza pracuje nad projektem, który wykorzysta wiedzę zdobytą podczas opieki nad mężem. Nie ma tu pustych frazesów to zapowiedź konkretu, choć szczegóły na razie zostają w kuluarach.

Mamy bardzo fajny układ. Ona czasami, jak jestem dla niej najgorsza, to mówi, że po prostu Tomek ją zesłał, żebym była ta najgorsza dla niej. Moje głupie żarty, jak ją wkurzają albo inne rzeczy. Twierdzi, że jestem wcieleniem jej męża czasami - dodała Dorota Szelągowska.

Dalsza pomoc

Anastazja nie buduje pomnika z patosu. Zamiast tego stawia na działanie: przenosi lekcje z domowego frontu walki z chorobą do projektu, który ma dawać wsparcie ludziom w podobnej sytuacji. 

Symboliczny coming back nastąpił też przed kamerami: w pierwszym telewizyjnym wywiadzie po śmierci męża mówiła o ich relacji, o sile dobra „w jego oczach” i o codzienności, która choć trudniejsza wciąż domaga się planów. Jeśli te zapowiedzi zamienią się w realne narzędzia pomocy, mówimy o spuściźnie, która wykracza daleko poza telewizyjne studio. Czy właśnie tak zaczyna się nowy rozdział pod hasłem „pomagać dalej”?

Tagi: pomoc żałoba