Biedronka jest jednym z najpopularniejszych dyskontów w Polsce. Od kilku tygodni między siecią a konkurencyjnym Lidlem trwa prawdziwa wojna. Wygląda na to, że już wkrótce może to być jeden z najmniejszych problemów popularnej sieci sklepów.
Praca w supermarketach takich jak Lidl, Dino, Netto czy Biedronka to niełatwy kawałek chleba. Zarobki szeregowych pracowników są całkiem przeciętne, za to ich umowa obejmuje cały szereg obowiązków, które muszą spełniać każdego dnia na swojej zmianie. Jednym z wymagań, które pracodawca narzuca na sklep, jest uzyskanie z góry narzuconego utargu. Pracownica postanowiła posunąć się do ostateczności, by przyciągnąć uwagę klientów i zachęcić ich do zakupu produktów. Aż ciężko byłoby uwierzyć, że naprawdę to zrobiła, gdyby nie filmik.
Sytuacja, która miała miejsce w jednym z supermarketów sieci Biedronka w naszym kraju, wstrząsnęła całą Polską. Wszystko z powodu zachowania jednego z klientów, który później potrzebował pilnej pomocy ekspedientki. Nagranie szybko stało się hitem!
Od kilku tygodni trwa zażarta rywalizacja pomiędzy dwoma popularnymi dyskontami występującymi w Polsce. Biedronka i Lidl prześcigają się w obniżce cen, a reklamy mogą spowodować konsternację. Jedna z nich szczególnie nie spodobała się rywalowi. Lidl postanowił podjąć radykalną decyzję.
Klienci sieci Lidl i Biedronka w ostatnich tygodniach są świadkami zaskakującej wojny między dyskontami. Obie sieci cieszą się sporą popularnością nie tylko wśród swoich klientów, ale także w mediach społecznościowych. Niedawno jeden z filmików przedstawiający kasjerkę z Biedronki stał się prawdziwym hitem w sieci. Gdy usłyszała prośbę klienta, zerwała się na równe nogi.
Problemy z produktami spożywczymi, które kupujemy w supermarketach, nie są nowością. Od czasu do czasu media obiegają informacje o różnego rodzaju nieprawidłowościach wykrytych w artykułach tego rodzaju, które zostały przegapione na etapie produkcji lub po przechowywaniu ich na magazynie. Ostatnio coraz częściej dotyczą one niechcianych dodatków, których nie chcielibyśmy w nich znaleźć. To spotkało jednego TikTokera, który podzielił się swoim odkryciem w mediach społecznościowych.
Biedronka jest jedną z najchętniej odwiedzanych sieci supermarketów. Podobnie jak jej największy konkurent – Lidl – często staje się obiektem internetowych sensacji. Niedawny filmik nakręcony z jednym ze sklepów popularnej sieci z owadem w nazwie szybko stał się viralem.
Robienie zakupów spożywczych może w dzisiejszych czasach przyprawić nas o zawał. Cena pełnego koszyka każdego roku wzrasta o kilkadziesiąt złotych. To niemożliwe, że za pełen koszyk 20 lat temu płaciliśmy taką kwotę.
Niewiarygodne, do czego doszło pod budynkiem gdańskiej Biedronki. Oburzeni czytelnicy portalu trojmiasto.pl poinformowali o tym, czego dopuścił się ochroniarz supermarketu. Okazało się, że mężczyzna zamknął bezbronną staruszkę w wiacie śmietnikowej.
Pewna tiktokerka postanowiła uchylić rąbek tajemnicy i pokazać swoim fanom, co tak naprawdę dzieje się w Biedronce w godzinach nocnych. Internauci nie kryją zdumienia na widok tego, co dziewczyna pokazała na swoim nagraniu.
Temat oszczędzania na zakupach w popularnych dyskontach powraca w mediach jak bumerang. Jednym z wielu sposobów na zmniejszenie wydatków jest śledzenie promocji i kupowanie produktów z długim terminem przydatności w większych paczkach, które zwykle są korzystniejsze cenowo. Niektórzy zwracają się jednak ku bardziej drastycznym sposobom.
Od czasu pojawianie się w supermarketach kas obsługowych, wielu klientów chętnie z nich korzysta. W ten sposób nie trzeba stać w długich kolejach i dość szybko można uporać się z zakupami. Takie stanowiska mają jednak swoje wady, o czym przekonała się jedna z klientek sieci Biedronka. Robiąc zakupy, nie spodziewała się, że będzie musiała tłumaczyć się policji.
Biedronka jest jednym z najczęściej wybieranych sklepów przez Polaków. Wszystko za sprawą licznych lokalizacji i stosunkowo niskich cen. W popularnej sieci supermarketów często można upolować także ciekawe promocje, które pozwalają na pewne odciążenie portfela. Pewna kobieta znalazła w jednej z Biedronek zaskakująca listę zakupów.
Biedronka to jedna z najpopularniejszych sieci supermarketów w Polsce. Zyskała taki status dzięki przystępnym cenom i swojej niezawodności. Jak się jednak okazuje, nawet takie markety nie są nieomylne. Przekonał się o tym jeden z klientów, który sprawę zgłosił do prasy.Mężczyzna opowiedział swoją historię “Faktowi”, który z kolei poprosił o komentarz samą sieć. Ta udzieliła ciekawej odpowiedzi.
Aplikacja Biedronki przychodzi z pomocą wielu Polakom, którzy robią zakupy w tym popularnym dyskoncie. Umożliwia ona korzystanie z różnych rabatów, a co za tym idzie, oszczędzanie. Ponadto dzięki niej nie musimy nosić plastikowej karty, ponieważ wystarczy wyświetlić ją na ekranie telefonu. Aplikacja Biedronki ma w sobie jednak pewną funkcjonalność, która nie jest powszechnie znana.
Biedronka to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych supermarketów w naszym kraju. Przychodzą tam najróżniejsi klienci i jak się okazuje, nie wszyscy potrafią się zachować. O niektórych, szokujących wręcz sytuacjach opowiedziała jedna z pracownic dyskontu.Ta na co dzień działa także na TikToku, za pośrednictwem którego nagrała film, w którym piętnuje niektóre zachowania klientów
Biedronka zaskoczyła wszystkich swoich klientów. Popularny supermarket wprowadził limity na najczęściej kupowane produkty. Co dokładnie one obejmują?W jednej z ulubionych sieci sklepów Polaków zachodzą poważne zmiany. Firma postanowiła od dzisiaj, czyli 21 kwietnia, wprowadzić ograniczenia na zakup niektórych artykułów.
Tragiczna sytuacja w jednym ze sklepów sieci Biedronka. Podczas zakupów klientka nagle straciła przytomność. Teraz poinformowano o śmierci kobiety.Dramatyczne sceny rozegrały się na warszawskim Mokotowie. W pewnym momencie spacerująca po sklepie klientka straciła przytomność. Mimo akcji ratunkowej nie udało się jej uratować.
Właśnie ogłoszono niesamowitą promocję w sklepie Biedronka. Już niedługo rozpoczną się niesłychane okazje. Polacy będą zachwyceni.Kultowy supermarket po raz kolejny zaskoczył swoich klientów dawką bardzo przydatnych produktów w szokująco niskich cenach. Co można upolować tam obecnie?
Jeden z klientów sieci sklepów “Biedronka" postanowił nagrać to, co znalazł na pudełku z gotową żywnością. Filmik obiegł sieć i zyskuje na popularności. Można stracić apetyt po jego obejrzeniu.Pomimo szokującego odkrycia, internauci zaczęli bronić pracowników sieciówki. Oberwało się za to autorowi filmiku. Osiągnął skutek odwrotny do zamierzonego.
Sanepid alarmuje o szkodliwości niektórych produktów z półek sklepowych. Biedronka, Lidl i inne największe sieci w Polsce rozpoczęły ich wycofywanie ze swojego asortymentu. Jest kilka powodów dla takiego stanu rzeczy.W sklepach niedostępne będą już niektóre partie wędlin, przetworów, czy nawet słodyczy i pieczywa. Lepiej zajrzeć do swoich szafek i lodówek czy nie posiadamy tych produktów w domu.
W jednym ze sklepów sieci Biedronka doszło do mrożących scen. Widząc zachowanie klienta, ochroniarz natychmiast zareagował, pomiędzy nim a złodziejem doszło do szarpaniny. Nagle padł strzał. Złodziej strzelił 63-latkowi prosto w twarz. Na oczach klientów jednej z Biedronek w Lubinie rozegrały się dantejskie sceny. Nikt nie miał pojęcia, że złodziej jest uzbrojony w broń pneumatyczną. Podczas szarpaniny z ochroniarzem padł strzał.
Przychodziła niemal codziennie i gołymi rękoma macała pieczywo, zanim wybrała bochenek dla siebie. Pracownica sklepu Biedronka z niedowierzaniem i oburzeniem obserwowała zachowanie klientki. Upomnienia po niej spływały, ignorowała uwagi. Wreszcie kasjerka nie wytrzymała. Kupująca dostała nauczkę.Nie nosimy już maseczek, jednak rękawiczki ochronne, obecne przy każdym stanowisku były, są i będą higieniczną koniecznością przy wybieraniu pieczywa. Jedna z klientek myślała, że jej ta zasada nie dotyczy. Kara była surowa. Czy zasłużona?
Taka okazja nie zdarza się codziennie, tłumy rzuciły się na najbliższe sklepy znanej sieci, wykupując jeden, absurdalnie przeceniony produkt. Niektórzy przyjeżdżają specjalnie po niego, wywożą całym kartonami. Wszystko przez jeden błąd, który popełniła Biedronka. Słono będzie kosztować pomyłka, której dopuścił się jeden z najpopularniejszych sklepów w Polsce. Ile jeszcze potrwa, zanim Biedronka zdoła wycofać niezamierzoną hiperofertę?
Właśnie ogłoszono wyniki, najtańszy sklep w Polsce wielkim zaskoczeniem. Wiemy, w którym z popularnych dyskontów oszczędzimy najwięcej, a w którym — dopłacimy. Lidl dopiero na drugi miejscu, Biedronka na szarym końcu.ASM Sales Force Agency zebrało dane ze stycznia 2023 roku i porównało je z zestawieniem cen w ubiegłym roku. Wyniki analizy były zaskakujące, właśnie ogłoszono najtańszy sklep w Polsce. To tam zapłacimy najmniej.
Szokująca sytuacja w jednym ze sklepów Biedronka w Tarnowskich Górach. 67-letnia kobieta została ukarana mandatem podczas płacenia przy kasach samoobsługowych. Na miejsce natychmiast przyjechał radiowóz policji.
Obecne ceny w sklepach, ze względu na inflację, są źródłem frustracji wielu Polaków. Jeden z internautów podzielił się zdjęciami gazetki sklepu Biedronka z 1999 roku. Różnice w cenniku produktów są zatrważające.Jak zmieniły się ceny w sklepach przez ponad 20 lat? Znalezisko internauty wywołało wiele komentarzy.
Pracownica sieci sklepów "Biedronka" opowiedziała, jak naprawdę wygląda praca w popularnym dyskoncie. Jej słowa przyprawiają o zawrót głowy, klienci nie mają pojęcia, co się tam dzieje. Kobieta nie ukrywa, że jest na skraju wytrzymałości, nawet nerwy ze stali puszczają w takiej sytuacji.